W przeddzień weekendu do mediów dotarły kolejne przykre wieści.
Odszedł popularny francuski aktor i reżyser.
W nocy z czwartku na piątek zmarł Michel Blanc, miał 72 lata. Wybitnego twórcę w poruszający sposób pożegnał jego przyjaciel, aktor Gérard Jugnot.
Michel Blanc był uznanym aktorem, reżyserem i scenarzystą we Francji. Urodził się 16 kwietnia 1952 roku w Courbevoie. Jego kariera zaczęła się w latach 70., kiedy stał się częścią słynnej grupy komediowej Le Splendid.
Wspólnie z takimi artystami jak Gérard Jugnot, Christian Clavier i Thierry Lhermitte, Blanc przyczynił się do powstania kultowych francuskich komedii.
Sławę zyskał głównie dzięki filmom „Les Bronzés” i „Les Bronzés font du ski” (w Polsce znane jako „Opaleni” i „Slalom niespecjalny”), które stały się komediowymi klasykami we Francji.
Blanc był ceniony za swoją wszechstronność, łącząc w swoim dorobku zarówno role komediowe, jak i dramatyczne.
Jego umiejętności dramatyczne szczególnie uwydatniły się w filmie „Monsieur Hire” (1989), za który otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Cezara.
Francuski aktor cieszył się międzynarodowym uznaniem. Jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych kreacji była postać Jeana-Claude’a Dusse’a w filmie „Slalom niespecjalny”.
Jednak aktor początkowo miał pewne wątpliwości co do tej roli.
„To właśnie stanowiło problem. W tamtym czasie tworzyliśmy postacie, które były bliskie naszym charakterom. Jean-Claude Dusse został stworzony z myślą o mnie, a nie o Thierry Lhermitte.
Wkrótce zacząłem się obawiać, że ta rola będzie mnie prześladować do końca życia” – wspominał w wywiadzie dla magazynu „Paris Match” z okazji jego 75-lecia.
Michel Blanc mógł poszczycić się bogatym dorobkiem artystycznym, wielokrotnie nagradzanym. W 2012 roku otrzymał Cezara, a w 1986 roku zdobył nagrodę dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Informacja o śmierci tego legendarnego francuskiego aktora wywołała smutek nie tylko wśród jego rodaków, ale również wśród fanów na całym świecie.
Rodzina aktora potwierdziła tę smutną wiadomość w rozmowie z magazynem „Paris Match”.
Wzruszające słowa pożegnania napisał jego wieloletni przyjaciel, Gérard Jugnot, aktor i reżyser.
„Michel… Co nam zrobiłeś…” – napisał na jednej z popularnych platform społecznościowych.
Wielu internautów również wyraziło swój żal, publikując komentarze w mediach społecznościowych.
„Odszedł świetny aktor”.
„To wielka strata. Będziemy pamiętać”.
„Dał nam wiele radości, rozśmieszając swoimi rolami”.