Na dolnośląskim odcinku autostrady A4 doszło do groźnie wyglądającego karambolu.
Zderzyło się kilka pojazdów, a ruch w stronę Zgorzelca został całkowicie wstrzymany.
Kierowcy utknęli w ogromnym korku i nie mają możliwości zjazdu z trasy.
Sytuacja na miejscu zdarzenia od początku wyglądała bardzo poważnie.
Do kolizji doszło na 115. kilometrze autostrady, na jezdni prowadzącej na zachód.
Według informacji służb w karambolu brało udział osiem pojazdów.
Były to samochody osobowe oraz samochód ciężarowy.
Na szczęście policja potwierdziła, że nikt nie odniósł obrażeń.
Mimo braku rannych skutki zdarzenia okazały się bardzo uciążliwe dla kierowców.
Rozbite auta zablokowały wszystkie pasy ruchu.
Autostrada została natychmiast zamknięta na całej szerokości jezdni.
Na miejscu pracują policjanci i inne służby porządkowe.
Sytuację utrudnia fakt, że w tym miejscu nie da się wyznaczyć objazdów.
Kierowcy, którzy znaleźli się w zatorze, nie mają możliwości zawrócenia.
Zator rośnie z minuty na minutę i obejmuje coraz dłuższy odcinek trasy.
Służby apelują o omijanie tego fragmentu autostrady.
Podróżni proszeni są o wybieranie alternatywnych tras jeszcze przed wjazdem na A4.
Policja przypomina także o zachowaniu spokoju i cierpliwości w miejscu zdarzenia.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia.
Akcja usuwania pojazdów i zabezpieczania miejsca wciąż trwa.
Służby zapowiadają, że kolejne informacje zostaną przekazane wkrótce.