NEWSPOL

Nawrocki napisał list do Zełenskiego, a ten ujawnił go całemu światu

Z okazji 34. rocznicy niepodległości Ukrainy do Kijowa dotarło specjalne przesłanie od Karola Nawrockiego, którego treść została później udostępniona przez Wołodymyra Zełenskiego w internecie, a w liście polski prezydent odniósł się zarówno do symbolicznego znaczenia tego dnia, jak i do wspólnej przyszłości narodów Polski oraz Ukrainy.

Karol Nawrocki wystosował do Wołodymyra Zełenskiego oficjalny list z okazji rocznicy ogłoszenia niepodległości Ukrainy, a dokument został opublikowany w niedzielny wieczór na profilach społecznościowych prezydenta Ukrainy.

Prezydent rozpoczął swoje słowa od wyrażenia zaszczytu, podkreślając, że w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej oraz własnym pragnie złożyć Zełenskiemu, a także wszystkim obywatelom Ukrainy, najszczersze gratulacje i życzenia z okazji tego ważnego dnia.

W dalszej części swojego przesłania zaznaczył, że 24 sierpnia nie jest jedynie rocznicą odzyskania niezależności w 1991 roku, ale również symbolem odwagi i niezłomności ukraińskiego narodu, który stawia czoła rosyjskiej agresji.

Karol Nawrocki zaznaczył też, że walka Ukrainy nie sprowadza się tylko do obrony własnych granic i prawa do samostanowienia, ale stanowi jednocześnie ogromny wkład w ochronę fundamentalnych wartości Europy, takich jak wolność, demokracja oraz poszanowanie godności każdego człowieka.

Na tym jednak list się nie zakończył, a dodatkowo ujawniono, jak odniósł się do niego sam Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński przywódca nie pozostawił listu bez reakcji i publicznie podziękował polskiemu prezydentowi, zwracając uwagę na istotną rolę, jaką odegrała Polska w najbardziej wymagających chwilach.

Zełenski wyraził wdzięczność, pisząc, że dziękuje prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za gratulacje związane z obchodami Dnia Niepodległości Ukrainy.

Następnie podkreślił, że Polska jest dla Ukrainy sprawdzonym sojusznikiem i partnerem strategicznym, który wykazał się wyjątkową solidarnością w obliczu pełnoskalowej rosyjskiej agresji, a oba narody od zawsze łączyło wspólne pragnienie wolności, niezależności i europejskiej przyszłości opartej na godności.

Te słowa potwierdzają, że więź łącząca oba kraje nabiera szczególnego znaczenia w czasie wojny, a prezydent Nawrocki dodatkowo wskazał w liście, jaką rolę odgrywa Polska w obecnym konflikcie.

W kolejnych fragmentach dokumentu polski przywódca mocno zaznaczył, że Warszawa stoi przy Ukrainie w tym trudnym momencie, wspierając jej odwagę, wytrwałość i niezłomność, które są dowodem siły ducha i głębokiego patriotyzmu.

Podkreślił również, że dzięki wspólnym działaniom oraz solidarności całej społeczności międzynarodowej możliwe jest przywrócenie pokoju i poczucia bezpieczeństwa w regionie.

Na zakończenie swojego listu Nawrocki wskazał, że wolna i niezależna Ukraina jest filarem stabilności dla całej Europy, co pokazuje, że relacje polsko-ukraińskie nie ograniczają się wyłącznie do dyplomatycznych gestów, lecz stają się fundamentem bezpieczeństwa w tej części kontynentu.

To przesłanie potwierdza, że kwestia Ukrainy pozostaje stale obecna w polskiej polityce i nadal uznawana jest za sprawę priorytetową.

Exit mobile version