NEWSPOL

Niezidentyfikowany dron spadł na jednostkę wojskową w Polsce!

z ostatniej

Informacja o incydencie z udziałem drona na terenie jednostki wojskowej w Przasnyszu pochodzi od Radia ZET.

Jak ustalił dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, w ubiegłą środę na teren jednostki wojskowej spadł dron nieznanego pochodzenia.

Bezzałogowy statek powietrzny upadł kilkadziesiąt metrów od magazynu uzbrojenia, co natychmiast wzbudziło poważne obawy o bezpieczeństwo obiektu.

Chodzi o 2. Ośrodek Radioelektroniczny w Przasnyszu, czyli specjalistyczną jednostkę zajmującą się rozpoznaniem oraz walką radioelektroniczną.

Formacja ta odpowiada m.in. za monitorowanie przestrzeni radiowej północno-wschodniej Polski, w tym newralgicznego obszaru Przesmyku Suwalskiego.

Według informatorów Radia ZET zdarzenie miało miejsce 28 stycznia.

Służba dyżurna jednostki obserwowała wówczas latający nad bazą bezzałogowy statek powietrzny.

Dron przez pewien czas krążył nad terenem jednostki, a następnie spadł na ziemię, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia.

Żołnierze pełniący wartę po wstępnych oględzinach wnieśli urządzenie do jednego z budynków na terenie bazy.

Jak relacjonuje informator Radia ZET, istnieje podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy.

Miał on prawdopodobnie zbierać dane z urządzeń pola antenowego znajdującego się na terenie jednostki.

Według rozmówcy stacji służba dyżurna była bezradna wobec faktu, że dron swobodnie latał nad obiektem.

Po jego upadku, zdaniem informatora, popełniono błąd proceduralny, ponieważ urządzenie nie powinno zostać przeniesione.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami dron powinien zostać nakryty siatką lub plandeką i pozostawiony w miejscu znalezienia.

Istniało bowiem ryzyko, że nawet po upadku mógł nadal działać i przekazywać zebrane dane.

Radio ZET zwróciło się w tej sprawie z pytaniami do Żandarmerii Wojskowej.

Rzecznik Komendanta Głównego Żandarmeria Wojskowa potwierdził, że prowadzone jest dochodzenie.

Jak poinformowano, placówka Żandarmerii Wojskowej w Przasnyszu została powiadomiona o zdarzeniu około godziny 18:00.

Czynności procesowe podjęto niezwłocznie po zgłoszeniu.

Zabezpieczono odnaleziony bezzałogowy statek powietrzny, a pierwsze przesłuchania świadków rozpoczęły się już około godziny 19:30.

Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w sprawie czynu z art. 212 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo lotnicze.

Przepis ten dotyczy naruszenia zasad ruchu lotniczego w określonej przestrzeni powietrznej, także przy użyciu dronów.

Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Sprawa jest rozwojowa, a służby nie wykluczają kolejnych ustaleń dotyczących pochodzenia i celu lotu drona.

Exit mobile version