Major Maciej „Slab” Krakowian – bohaterski pilot F-16, lider elitarnego Tiger Demo Team – zginął tragicznie podczas przygotowań do pokazów Air Show w Radomiu.
Jego odejście stało się ogromnym ciosem nie tylko dla środowiska lotniczego, ale także dla całego społeczeństwa.
Polacy, poruszeni tą stratą, wspominają majora Krakowiana jako człowieka pełnego pasji, oddania i niezwykłej odwagi.
Był pilotem wybitnym, a zarazem skromnym, człowiekiem, który dzięki swojemu profesjonalizmowi i charyzmie inspirował kolegów z jednostki, młodszych adeptów lotnictwa oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać.
Aerokluby i stowarzyszenia lotnicze z całej Polski wystosowały kondolencje, podkreślając, że „odszedł prawdziwy as przestworzy, który swoją determinacją, umiejętnościami i miłością do latania na zawsze zapisał się w historii polskiego lotnictwa wojskowego”.
Wspomnienia te przepełnione są nie tylko smutkiem, ale i wdzięcznością za przykład, jaki pozostawił po sobie major Krakowian.
Tragedia, która wydarzyła się w Radomiu, zjednoczyła tysiące osób w geście solidarności.
Ruszyły liczne inicjatywy mające na celu wsparcie rodziny zmarłego pilota.
Na platformie Siepomaga.pl w krótkim czasie udało się zgromadzić już ponad 1,3 miliona złotych, które zostaną przeznaczone na pomoc jego synom.
Równolegle prowadzona jest zbiórka przez Fundację Alioth na Zrzutka.pl, gdzie wsparcie przekazało już ponad tysiąc osób, a zebrana kwota przekroczyła 80 tysięcy złotych.
Te gesty pokazują, jak wielkie serca mają Polacy i jak bardzo los rodziny majora Krakowiana poruszył opinię publiczną.
Minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapewnił, że wojsko otoczy rodzinę należnym wsparciem. Podkreślił, iż pomoc obejmuje zarówno aspekt psychologiczny, jak i organizacyjny, zaznaczając jednocześnie, że wszelkie decyzje dotyczące uroczystości pogrzebowych pozostają w gestii najbliższych. – „Wola rodziny jest święta i musi zostać w pełni uszanowana” – zaznaczył minister.
We wtorek, 2 września, pilny komunikat wydała 31. Baza Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, gdzie major Krakowian pełnił służbę.
W oświadczeniu poinformowano, że rodzina podjęła decyzję co do daty i charakteru uroczystości pogrzebowej. Zwrócono się przy tym z prośbą o poszanowanie prywatności bliskich w tych wyjątkowo bolesnych chwilach.
– „Informujemy, że zgodnie z wolą rodziny śp. mjr. pil. Macieja „Slaba” Krakowiana uroczystość pogrzebowa będzie miała charakter prywatny. Stanowczo prosimy przedstawicieli mediów o nieuczestniczenie w ceremonii oraz o powstrzymanie się od nagrywania i relacjonowania. Prosimy o uszanowanie woli rodziny i zapewnienie jej prawa do spokojnego pożegnania” – przekazano w komunikacie bazy.
Do apelu przyłączyło się także Dowództwo Generalne Sił Zbrojnych, wystosowując szczególny apel do dziennikarzy i opinii publicznej:
– „Bardzo prosimy przedstawicieli mediów oraz wszystkie osoby postronne o uszanowanie woli Rodziny i nieuczestniczenie w ceremonii pogrzebowej. Uszanujmy ostatnią drogę naszego Brata w Mundurze – „Slaba”. Nie róbmy zdjęć, nagrań i relacji. Tylko tyle i aż tyle możemy teraz zrobić dla Bliskich Macieja. Dziękujemy”.
Decyzja o zamkniętym charakterze uroczystości pokazuje, jak bardzo rodzina potrzebuje ciszy, skupienia i intymności w chwili pożegnania.
Major Krakowian zapisał się w sercach tysięcy ludzi jako wzór odwagi i poświęcenia, dlatego dziś tym bardziej istotne staje się uszanowanie jego ostatniej drogi.
Śp. mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian pozostanie symbolem pasji, poświęcenia i umiłowania ojczyzny. Choć odszedł, jego duch i legenda na zawsze pozostaną częścią historii polskiego lotnictwa.