Najnowsze prognozy na luty zaskoczyły nawet doświadczonych synoptyków.
Zamiast spokojnej, zimowej aury pojawiła się zapowiedź pogody pełnej zmian i gwałtownych zwrotów.
To miesiąc, który może całkowicie wywrócić dotychczasowe wyobrażenia o zimie.
Specjaliści zwracają uwagę, że czeka nas okres nietypowy i mało przewidywalny.
Według modeli pogodowych temperatura w lutym ma być wyraźnie wyższa niż w poprzednich latach.
Średnia anomalia może sięgnąć nawet trzech stopni powyżej normy.
Oznacza to, że w wielu miejscach kraju dominować będą dodatnie temperatury w ciągu dnia.
Nocne przymrozki mogą się pojawiać, ale nie będą one zbyt silne ani długotrwałe.
Zima w takiej formie stanie się jedynie krótkim i przelotnym epizodem.
Także prognozy opadów pokazują wyraźną zmianę charakteru pogody.
Zapowiadana jest większa ilość opadów niż zwykle, ale w większości będzie to deszcz.
Śnieg, jeśli się pojawi, szybko zacznie się topić w czasie licznych odwilży.
Pokrywa śnieżna nie utrzyma się długo, a krajobraz zamiast zimowego będzie przypominał wczesną wiosnę.
Meteorolodzy podkreślają, że nad Europą będzie trwała ciągła wymiana mas powietrza.
Ciepłe powietrze z zachodu będzie wypierało chłód, powodując częste zmiany temperatury.
To właśnie ta dynamika sprawi, że stabilnej zimy po prostu nie będzie.
Chłodniejsze epizody pojawią się tylko na krótko i szybko ustąpią ociepleniu.
Luty może więc stać się zapowiedzią przedwczesnego przebudzenia przyrody.
W prognozach na marzec widoczny jest jeszcze silniejszy wzrost temperatur.
Jeśli te przewidywania się sprawdzą, zima zakończy się wyjątkowo szybko.
A początek wiosennej aury pojawi się w Polsce znacznie wcześniej niż zwykle.