NEWSPOL

Tragedia w ośrodku narciarskim: ten słynny piłkarz padł ofiarą „śmiertelnego” wypadku na wyciągu krzesełkowym

Można mieć talent, sławę i pieniądze, a mimo to stracić wszystko w jednej chwili.

Ta tragedia w czarnogórskim kurorcie narciarskim boleśnie przypomina, jak kruche bywa ludzkie życie.

Sebastian Hertner, były zawodowy piłkarz, zginął tragiczną śmiercią we wtorek, 23 grudnia.

Do wypadku doszło podczas jazdy wyciągiem krzesełkowym.

Choć wyciągi narciarskie uchodzą za jedne z najbezpieczniejszych środków transportu w górach, wypadki – choć rzadkie – wciąż się zdarzają.

Według danych ministerialnych wśród ponad tysiąca kolejek linowych dochodzi rocznie do zaledwie kilkunastu incydentów.

Najczęściej ich przyczyną jest niewłaściwe zachowanie użytkowników lub usterki techniczne.

Tego dnia Sebastian Hertner przebywał w ośrodku narciarskim Savin Kuk w północnej Czarnogórze.

Razem ze swoją partnerką wjeżdżał wyciągiem krzesełkowym na szczyt.

W pewnym momencie gondola jadąca przed nimi odczepiła się od liny prowadzącej do górnej stacji.

Nie spadła jednak bezpośrednio na ziemię.

Zsunęła się w dół i uderzyła w krzesełko, na którym znajdowała się para.

Zderzenie dwóch wyciągów doprowadziło do dramatycznego upadku.

Sebastian Hertner spadł z wysokości około 70 metrów.

Jego partnerka również została wyrzucona z krzesełka i doznała poważnych obrażeń.

Piłkarz nie odzyskał przytomności po upadku.

Zmarł kilka godzin później w wyniku odniesionych obrażeń.

30-letnia partnerka Hertnera doznała otwartego złamania kości udowej oraz urazu głowy.

Została natychmiast przewieziona do lokalnego punktu ratunkowego, a następnie do szpitala.

W wypadku ucierpiały również trzy inne osoby.

Z powodu trudnego terenu przez kilka godzin pozostawały zawieszone w powietrzu.

Zostały ostatecznie ewakuowane przez służby ratunkowe.

Po tragedii lokalne władze zaapelowały o dokładne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.

Burmistrz pobliskiej gminy wezwał do przeprowadzenia pełnego i transparentnego śledztwa.

Podkreślił, że konieczne jest ustalenie odpowiedzialnych za ten dramat.

Sebastian Hertner był postacią dobrze znaną w środowisku piłkarskim.

Szkolił się w akademii piłkarskiej Stuttgartu i przez kilka lat reprezentował barwy klubu.

Rozegrał 65 spotkań w drużynie rezerw w trzeciej lidze.

Później występował w kilku zespołach drugiej i trzeciej ligi.

W 2024 roku zakończył zawodową karierę piłkarską.

Ostatnio grał jeszcze amatorsko w klubie ETSV Hamburg.

Po jego śmierci w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się liczne pożegnania.

Byli koledzy z drużyny i trenerzy wyrażali swój szok i głęboki smutek.

Jeden z klubów napisał, że strata Sebastiana Hertnera jest dla nich ogromnym ciosem.

Podkreślono, że zginął nie tylko piłkarz, ale przede wszystkim człowiek ceniony za charakter i zaangażowanie.

Ta tragedia pokazuje, jak nieprzewidywalne potrafi być życie.

Czasem wystarczy jeden moment, by wszystko się skończyło.

Exit mobile version