Robert Motyka, znany z kabaretu Paranienormalni, opłakuje śmierć ukochanego ojca.
Artysta poinformował o stracie w mediach społecznościowych, dzieląc się wspomnieniami i słowami wdzięczności dla taty.
„Nauczył mnie, że rodzina jest najważniejsza i że nigdy nie wolno się poddawać” – napisał, podkreślając ogromne znaczenie, jakie miał dla niego ojciec.
Na swoim profilu Robert Motyka opublikował wzruszający wpis, w którym wspomniał o ojcu jako o człowieku stanowczym i pełnym humoru, który zawsze wspierał rodzinę i stanowił dla niej ważny punkt odniesienia.
Fani artysty zareagowali licznymi słowami wsparcia, wyrażając współczucie i łącząc się z nim w bólu.
Ojciec Roberta, Tadeusz Motyka, zyskał popularność dzięki wspólnym występom z synem w programie „Rzeczy, których nie nauczył mnie ojciec” emitowanym na TTV.
Program, w którym ojciec i syn poruszali tematykę życiowych doświadczeń, różnic pokoleniowych i rodzinnych wartości, spotkał się z dużym uznaniem widzów.
Tadeusz Motyka zdobył sympatię odbiorców swoją autentycznością, prostotą i poczuciem humoru, stając się inspiracją dla wielu.
Robert w szczególny sposób wspomina wartości, które przekazał mu tata. „Był nie tylko naszym pierwszym recenzentem, ale też najwierniejszym wsparciem” – napisał, zaznaczając, że mimo upływu lat jego ojciec pozostał dla niego wzorem wytrwałości i lojalności wobec najbliższych.
Tadeusz Motyka, urodzony w 1949 roku, pozostawił po sobie niezatarty ślad w sercu rodziny i bliskich.
Spoczywaj w pokoju [*]