NEWSPOL

Ukraińcy zareagowali na weto Nawrockiego. Nie uwierzycie

Karol Nawrocki w poniedziałek skorzystał z prawa weta wobec ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców, co wywołało szerokie poruszenie i stało się powodem ostrych sporów w Polsce.

Decyzja ta odbiła się echem także poza granicami kraju, ponieważ na Ukrainie spotkała się z wyraźnym niezadowoleniem i krytyką pod adresem prezydenta RP.

Do sprawy włączyły się również media, które powołując się na źródła dyplomatyczne, przekazały zaskakujące informacje i dodatkowe szczegóły związane z tą sytuacją.

Od 6 sierpnia Karol Nawrocki pełni urząd Prezydenta RP, a w pierwszych tygodniach swojej kadencji uczestniczył w wydarzeniach o dużym znaczeniu politycznym.

W tym czasie odbyły się m.in. międzynarodowe spotkania na Alasce i w Waszyngtonie, gdzie Polska nie była reprezentowana przez polityków, co wywołało spore komentarze zarówno w kraju, jak i za granicą.

W poprzednim tygodniu Nawrocki po raz pierwszy skorzystał ze swojego prawa do weta ustawodawczego, blokując tzw. ustawę wiatrakową.

Projekt przewidywał zamrożenie cen energii elektrycznej oraz zmniejszenie minimalnej odległości stawiania turbin wiatrowych od domów mieszkalnych.

Prezydent argumentował, że jego decyzja była podyktowana troską o bezpieczeństwo Polaków, interes narodowy oraz odpowiedzialny rozwój energetyki w kraju.

W sprawie tej pojawił się także głos ze strony Kancelarii Prezydenta – Paweł Szefernaker skomentował w mediach społecznościowych, że ustawa wiatrakowa była formą nacisku na prezydenta i na obywateli.

Dodał, że do parlamentu trafi projekt prezydencki dotyczący zamrożenia cen energii, a ostateczne ceny prądu od października będą zależeć wyłącznie od działań obecnej większości rządowej.

Nawrocki w ostatnich godzinach ogłosił kolejne weto, co ponownie wywołało gorące dyskusje wśród polityków i komentatorów, potwierdzając wagę jego roli w kształtowaniu polityki państwa.

Tym razem decyzja dotyczyła ustawy w sprawie pomocy dla Ukraińców, a prezydent zaznaczył, że świadczenie 800+ powinno trafiać tylko do tych, którzy podejmują pracę w Polsce.

Zapowiedział przy tym przygotowanie własnego projektu, który szczegółowo ureguluje tę kwestię i wyeliminuje wszelkie wątpliwości.

Nawrocki podkreślił, że pozostaje konsekwentny i uważa, iż wsparcie socjalne należy się wyłącznie osobom podejmującym wysiłek zawodowy w Polsce.

Odnosząc się do systemu ochrony zdrowia, zwrócił uwagę, że obecnie Ukraińcy mają dostęp do opieki medycznej niezależnie od tego, czy pracują i płacą składki, co w jego opinii stawia Polaków w gorszej sytuacji we własnym kraju.

Prezydent przedstawił również zamiar zmian w procedurze przyznawania polskiego obywatelstwa – czas wymagany do jego uzyskania miałby zostać wydłużony z trzech do dziesięciu lat.

W zapowiadanym projekcie ma się także znaleźć zapis jednoznacznie potępiający banderyzm, a w prawie karnym symbole banderowskie miałyby być traktowane na równi z nazistowskimi.

Według Nawrockiego takie regulacje mają chronić Polskę przed propagowaniem niebezpiecznych ideologii i stanowić fundament sprawiedliwych relacji z Ukrainą.

Jak zaznaczył, działania te są w interesie Polaków, ale również w duchu budowania uczciwych i partnerskich stosunków z sąsiadami, wbrew wpływom rosyjskiej propagandy.

Decyzja o wecie spotkała się z ostrymi reakcjami w polskiej polityce – wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski w mediach społecznościowych zasugerował, że konsekwencją będzie m.in. osłabienie systemów internetowych i rejestrów na Ukrainie.

Szerokim echem odbiło się to także w ukraińskich mediach, które zwróciły szczególną uwagę na zapowiedź zrównania symboli banderowskich z nazistowskimi i komunistycznymi.

Portal Europejska Prawda podał, że władze w Kijowie mogą ostro zareagować, jeśli taki projekt trafi do polskiego parlamentu, a podobne stanowisko zaprezentowała agencja Interfax-Ukraina.

Ukraińska dyplomacja miała ostrzec, że Polska musi liczyć się z odpowiedzią, jeśli zdecyduje się na prawne zrównanie czerwono-czarnej symboliki z nazistowską.

Europejska Prawda powołała się na źródło, które zaznaczyło wdzięczność wobec Polski za wcześniejszą pomoc, ale jednocześnie wyraziło nadzieję, że prawa Ukraińców będą przestrzegane tak, jak w innych krajach UE.

Podkreślono również, że decyzje nacechowane politycznie, polegające na utożsamieniu ukraińskich symboli z ideologiami totalitarnymi, mogą wzmocnić negatywne nastroje w ukraińskim społeczeństwie i skłonić Kijów do zdecydowanej reakcji.

Exit mobile version