NEWSPOL

Wyszło na jaw gdzie Putin przetrzymuje swoich synów. Nie uwierzycie

Iwan i Władimir junior dorastają w świecie pełnym luksusu, ale też w całkowitym odosobnieniu i ścisłej kontroli.

Mieszkają w rezydencjach odciętych od świata zewnętrznego, do których nie ma dostępu żadna osoba spoza wąskiego kręgu ochrony i służby.

Ich codzienność przebiega z dala od rówieśników, w otoczeniu dorosłych, pod opieką ochroniarzy, nauczycieli i personelu, który ma ograniczony kontakt z samą rodziną Putina.

Śledztwa dziennikarskie ujawniły niektóre szczegóły ich życia, choć większość informacji pozostaje w sferze domysłów i plotek, ponieważ Kreml ściśle strzeże prywatności dzieci.

Według ustaleń Dossier Center starszy z chłopców, Iwan, przyszedł na świat w 2015 roku w szwajcarskiej klinice Sant’Anna w Lugano.

Młodszy, Władimir junior, urodził się w 2019 roku w Moskwie, a w dokumentach obaj figurują pod nazwiskiem Spiridonov — pseudonimem pochodzącym od imienia dziadka Putina, Spiridona.

Ich prawdziwe dane są ukryte, nie pojawiają się w żadnych oficjalnych bazach państwowych, a dokładne daty urodzin znają jedynie najbliżsi członkowie rodziny.

Chłopcy przebywają głównie w luksusowych posiadłościach położonych nad Jeziorem Wałdaj, w sercu parku narodowego Valdai, który jest jednym z ulubionych miejsc wypoczynku Putina.

Tam właśnie stworzono im świat całkowicie odizolowany od rzeczywistości — z prywatnymi nauczycielami, guwernantkami i personelem, który zapewnia im edukację bez kontaktu ze zwykłą szkołą.

Każdy, kto ma styczność z chłopcami, przechodzi dokładną weryfikację, a kontakt z rodziną odbywa się najczęściej poprzez pośredników lub asystentów.

Ich podróże odbywają się wyłącznie prywatnymi środkami transportu — samolotami, jachtami lub opancerzonymi pociągami, a każda trasa jest starannie planowana przez Federalną Służbę Ochrony.

Bezpieczeństwo dzieci jest priorytetem — wokół nich nieustannie działa zespół agentów, którzy dbają, by żadne zdjęcie ani nagranie nie przedostało się do opinii publicznej.

Według ustaleń reporterów Iwan ma wyjątkowe upodobanie do bajek Disneya i często przebiera się za swoich ulubionych bohaterów, co podobno budzi niezadowolenie ojca, preferującego tradycyjne, radzieckie animacje.

Dzieci mają do dyspozycji ogromną kolekcję zabawek, w tym zestawy LEGO, tablety i sprzęt sportowy, a ich czas wypełniają liczne zajęcia prowadzone przez prywatnych trenerów.

Iwan uczęszcza na lekcje gimnastyki i pływania, a wieczorami gra w hokeja na prywatnej tafli lodowej znajdującej się w jednej z rezydencji.

W przeszłości brał udział w zawodach gimnastycznych, choć — jak podają źródła — bez większych osiągnięć, co jednak nie zmienia faktu, że jego harmonogram wypełniony jest zajęciami od rana do wieczora.

Kontakty z innymi dziećmi są bardzo ograniczone — chłopcy spotykają rówieśników wyłącznie podczas większych, zamkniętych uroczystości rodzinnych.

Na co dzień ich towarzystwo stanowią głównie dorośli: nauczyciele, opiekunowie, lekarze i ochroniarze, którzy organizują im cały dzień.

Z ojcem, według ustaleń dziennikarzy, mają kontakt rzadko — czasami widują go wieczorami, lecz większość czasu spędzają w towarzystwie niani i personelu rezydencji.

Ich życie to świat pełen bogactwa, ale pozbawiony wolności, kontaktu z rówieśnikami i normalnego dzieciństwa, jakie mogliby mieć w innych okolicznościach.

Exit mobile version