Już dziś wieczorem Polska ponownie znajdzie się pod wpływem bardzo groźnych zjawisk pogodowych.
Synoptycy ostrzegają, że sytuacja może gwałtownie się pogorszyć w ciągu kilku godzin.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pomarańczowe alerty obejmujące cały kraj.
Ostrzeżenia dotyczą marznących opadów deszczu oraz gołoledzi.
To zjawiska, które potrafią sparaliżować ruch drogowy i kolejowy w bardzo krótkim czasie.
Największe zagrożenie pojawi się wraz z nadchodzącą odwilżą.
Temperatura będzie oscylować wokół zera stopni Celsjusza.
W takich warunkach nawet słaby deszcz może natychmiast zamarzać na nawierzchniach.
Drogi, chodniki i mosty mogą zmienić się w lodowiska.
Zima 2026 roku już teraz zapisała się jako jedna z najbardziej wymagających od lat.
Długie fale silnych mrozów przeplatają się z nagłymi zmianami pogody.
Po okresach ekstremalnego chłodu przychodzą gwałtowne ocieplenia.
To właśnie wtedy pojawiają się najbardziej niebezpieczne zjawiska.
Marznący deszcz i mżawka tworzą cienką, niemal szklaną warstwę lodu.
Takie warunki są szczególnie groźne dla kierowców i pieszych.
W ostatnich tygodniach podobne sytuacje powodowały liczne kolizje i urazy.
Alerty IMGW mają różny stopień w zależności od regionu.
Na południu kraju obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia.
Zaczną się dziś około godziny 18:00 i potrwają do poranka.
Tam gołoledź ma pojawiać się lokalnie, ale ryzyko wciąż jest realne.
Na pozostałym obszarze kraju zagrożenie będzie większe i dłuższe.
W wielu regionach alerty obejmą noc oraz cały dzień jutrzejszy.
Na północy, północnym wschodzie, Mazowszu i Lubelszczyźnie mogą obowiązywać nawet do godziny 23:00.
Meteorolodzy nie wykluczają ich przedłużenia.
Strefy marznących opadów będą przemieszczać się powoli z południa na północ.
Miejscami deszcz może padać bez przerwy przez wiele godzin.
To sprzyja szybkiemu narastaniu warstwy lodu.
Szczególnie zagrożona jest zachodnia i północno-zachodnia część kraju.
Tam opady mogą być najbardziej intensywne i długotrwałe.
Duże ryzyko dotyczy także Pomorza, Warmii i Mazur oraz Podlasia.
W tych regionach ostrzeżenia obowiązują najdłużej.
Niebezpieczna sytuacja prognozowana jest również na Mazowszu i Lubelszczyźnie.
Temperatura bliska zeru i wysoka wilgotność sprzyjają tworzeniu się lodu.
Także centrum Polski może odczuć skutki pogorszenia pogody.
Synoptycy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.
Zalecają ograniczenie podróży do niezbędnego minimum.
Warunki do jazdy i poruszania się pieszo będą bardzo trudne.
Opóźnienia w komunikacji i lokalny paraliż ruchu są realnym scenariuszem.
Najbliższe godziny mogą okazać się kluczowe dla bezpieczeństwa na drogach.
