NEWSPOL

Żurek totalnie się nie hamował i uderzył w Ziobrę

z ostatniej

Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek ostro skrytykował wniosek pełnomocnika Zbigniewa Ziobry o przeprowadzenie przesłuchania poza granicami Polski.

Żurek podkreślił, że to nie osoba podejrzewana decyduje o miejscu czynności procesowych, a prokuratura nie zamierza tworzyć specjalnych warunków dla kogoś, kto ma tak poważne zarzuty.

Dodał, że w polskiej praktyce nigdy nie zdarzyło się, aby osobę z wnioskiem o areszt przesłuchiwano w innym kraju, tylko dlatego, że tak sobie życzy.

Do prokuratury trafiła wczoraj propozycja obrońcy Ziobry, mecenasa Bartosza Lewandowskiego, który sugerował przeprowadzenie przesłuchania „na odległość”.

W pierwszej wersji miałoby to nastąpić w trybie pomocy międzynarodowej, czyli poprzez organy państwa, na którego terytorium przebywa Ziobro.

Druga propozycja zakładała udział polskiego konsulatu za granicą, który mógłby pośredniczyć w czynnościach z udziałem byłego ministra.

Obrońca wskazał przy tym, że prokuratura dysponuje adresami Ziobry na Węgrzech oraz w Belgii.

Według Lewandowskiego jego klient nie zamierza unikać postępowania, ale chce mieć pewność, że zagwarantowane zostaną mu – jak to określił – „podstawowe prawa strony postępowania”.

Ziobro twierdzi, że w Polsce takich gwarancji nie ma i że działania prokuratury są wobec niego bezprawne.

Jednocześnie obrońca nie potwierdził, czy polityk rozważa staranie się o azyl polityczny na Węgrzech, choć jeden z jego współpracowników publicznie sugerował takie rozwiązanie.

Wypowiedź Lewandowskiego skłoniła Waldemara Żurka do ostrej reakcji.

Minister jasno zaznaczył, że prokuratura nie będzie prowadzić przesłuchań na zagranicznych warunkach, ani tworzyć precedensu, który pozwalałby osobie podejrzanej wybierać miejsce kontaktu z organami państwa.

Żurek ostrzegł również, że jeśli Ziobro nadal będzie unikać stawienia się w prokuraturze i zacznie stawiać warunki, natychmiast zostanie zastosowany Europejski Nakaz Aresztowania.

Podkreślił, że ENA działa skutecznie i w praktyce prowadzi do poszukiwań osoby na terenie całej Unii Europejskiej.

Żurek ironicznie dodał też, że przesłuchiwanie Ziobry za granicą mogłoby ułatwić mu dalszą ucieczkę, nawet poza Europę.

Zasugerował, że w przeszłości zdarzało się, że osoby z poważnymi zarzutami znikały „na plażach Dubaju”, co pokazuje, jak ryzykowne byłoby zaufanie deklaracjom byłego ministra.

Tego samego dnia, 13 listopada, Prokuratura Krajowa skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt dla Zbigniewa Ziobry.

To konsekwencja uchwał Sejmu z 7 listopada, które umożliwiły pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej oraz wydanie postanowień o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu.

Prokuratura zgromadziła materiał dowodowy wskazujący na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Ziobrę 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości.

Ponieważ nie udało się zrealizować postanowienia o jego doprowadzeniu — polityk przebywa obecnie na Węgrzech — śledczy uznali, że tymczasowy areszt jest jedyną skuteczną metodą zabezpieczenia dalszego postępowania.

Exit mobile version