Pilny apel MSZ to Polaków w tym kraju. „Niezwłocznie opuść terytorium”
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało pilny komunikat, w którym zwraca się do obywateli o jak najszybsze opuszczenie terytorium Białorusi ze względu na rosnące ryzyko zatrzymań oraz niestabilną sytuację polityczną w regionie.
Granica między Polską a krajem rządzonym przez Aleksandra Łukaszenkę pozostaje dostępna tylko w dwóch wyznaczonych punktach, co znacząco ogranicza możliwości przemieszczania się.
Resort apeluje, aby Polacy powstrzymywali się od planowania wyjazdów do Białorusi, a ci, którzy obecnie przebywają na miejscu, powinni niezwłocznie wrócić do kraju.
Ministerstwo przypomina, że obecne okoliczności niosą ze sobą realne zagrożenia dla bezpieczeństwa, a decyzja o podróży do tego państwa wiąże się z poważnym ryzykiem.
Władze ostrzegają, że w ostatnich miesiącach dochodzi do coraz częstszych przypadków zatrzymań obywateli polskich przez białoruskie służby, co dodatkowo podnosi poziom zagrożenia.
Rząd podkreśla, że sytuacja w regionie nie tylko się nie poprawia, ale stale ulega pogorszeniu, dlatego apel skierowany do obywateli ma charakter szczególnie naglący.
Mimo wejścia w życie 23 września 2025 roku rozporządzenia o częściowym wznowieniu ruchu granicznego, stanowisko polskich władz wobec podróży na wschód pozostaje niezmiennie negatywne.
MSZ wprost wskazuje, że osoby pozostające w Republice Białorusi powinny jak najszybciej skorzystać z dostępnych środków transportu – zarówno komercyjnych, jak i prywatnych – aby opuścić ten kraj.
Obecnie dla podróżnych indywidualnych otwarte jest jedynie przejście graniczne Terespol–Brześć, a dla przewozu towarów funkcjonuje punkt Koroszczyn (Kukuryki) – Kozłowicze.
Resort ostrzega również, że w przypadku dalszego pogorszenia sytuacji, nagłego zamknięcia granic lub wybuchu nowych wydarzeń o charakterze wojennym, możliwość ewakuacji może być bardzo utrudniona, a w niektórych okolicznościach wręcz niemożliwa.
To wyraźne ograniczenie w porównaniu z czasem sprzed zaostrzenia relacji z Białorusią, a dalsza eskalacja konfliktu może sprawić, że granice zostaną całkowicie zamknięte, co uniemożliwi Polakom powrót do kraju.