Magyar tak ocenił Polskę! Padły mocne słowa

z ostatniej

Nowy premier Węgier Peter Magyar rozpoczyna swoją pierwszą zagraniczną wizytę właśnie od Polski.

Jeszcze przed przyjazdem do Warszawy wygłosił zaskakującą deklarację dotyczącą naszego kraju.

Szczególnie mocno wybrzmiały jego słowa o polskiej gospodarce, rolnictwie i przemyśle spożywczym.

Węgierski premier otwarcie przyznał, że Polska w tych obszarach jest daleko przed Węgrami.

To jasny sygnał, że jego wizyta ma mieć nie tylko symboliczny, ale także bardzo praktyczny charakter.

Peter Magyar rozpocznie pobyt w Polsce we wtorek około godziny 14:30.

Pierwszym punktem jego podróży będzie Kraków.

Szef węgierskiego rządu odwiedzi katedrę wawelską.

Zaplanowano tam spotkanie z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem.

W programie wizyty znalazło się także złożenie wieńców w kilku ważnych miejscach.

Delegacja ma oddać hołd przy pomniku świętego Jana Pawła II.

Wieniec zostanie również złożony przy krzyżu świętej Jadwigi.

Kolejnym symbolicznym punktem będzie grobowiec króla Stefana Batorego.

To miejsce ma szczególne znaczenie w historii relacji polsko-węgierskich.

Część wizyty na Wawelu będzie miała charakter prywatny.

Do środka wejdą jedynie członkowie delegacji oraz obsługa medialna.

Po wizycie w Krakowie premier Węgier uda się do Warszawy.

W stolicy zaplanowano jego rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem.

Peter Magyar spotka się także z prezydentem Karolem Nawrockim.

Te spotkania mają być jednym z najważniejszych elementów całej wizyty.

Następnie węgierska delegacja odwiedzi Gdańsk.

Tam zaplanowano wizytę w Europejskim Centrum Solidarności.

Premier Węgier ma również spotkać się z byłym prezydentem RP Lechem Wałęsą.

Sam plan podróży pokazuje, że Budapeszt przykłada do tej wizyty bardzo dużą wagę.

Nie jest to jedynie kurtuazyjne spotkanie po objęciu urzędu.

Towarzysząca premierowi delegacja również wskazuje na szeroki zakres rozmów.

W Polsce pojawią się przedstawiciele węgierskiej dyplomacji.

Przyjadą także ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę, obronę, kulturę, transport i rolnictwo.

To oznacza, że rozmowy mogą dotyczyć wielu konkretnych obszarów współpracy.

W grę wchodzą kwestie polityczne, bezpieczeństwo, wymiana gospodarcza oraz doświadczenia administracyjne.

Szczególnie dużo uwagi wzbudziły jednak słowa Petera Magyara o polskim rolnictwie.

Premier Węgier przyznał, że Polska jest w tej dziedzinie znacznie bardziej rozwinięta.

Mówił, że jego kraj chce przyjrzeć się polskim rozwiązaniom i przejąć najlepsze praktyki.

Wskazał także na przemysł żywnościowy, w którym Polska ma bardzo mocną pozycję.

Tak otwarte uznanie ze strony szefa zagranicznego rządu wywołało duże zainteresowanie.

Rzadko zdarza się, aby premier innego państwa tak bezpośrednio mówił o przewadze Polski w konkretnych sektorach gospodarki.

Obecność ministrów odpowiedzialnych za rolnictwo i gospodarkę może więc nie być przypadkowa.

Węgierski rząd najprawdopodobniej chce poznać rozwiązania, które pomogły Polsce wzmocnić te branże.

Rozmowy mogą dotyczyć produkcji żywności, eksportu, organizacji rynku oraz wsparcia dla rolników.

Mogą też obejmować współpracę firm i instytucji z obu państw.

Wizyta Petera Magyara jest odbierana jako próba otwarcia nowego rozdziału w relacjach polsko-węgierskich.

W ostatnich latach stosunki Warszawy i Budapesztu wyraźnie się ochłodziły.

Jednym z głównych powodów były różnice dotyczące polityki wobec Rosji i wojny w Ukrainie.

Jeszcze kilka lat temu Polska i Węgry często występowały razem na forum Unii Europejskiej.

Późniejsze napięcia sprawiły jednak, że kontakty stały się znacznie bardziej ograniczone.

Dlatego wybór Polski jako celu pierwszej zagranicznej wizyty nowego premiera Węgier ma duże znaczenie.

To gest polityczny, który może oznaczać chęć odbudowania zaufania między oboma państwami.

Symboliczny wymiar zmian podkreśla również decyzja szefowej węgierskiej dyplomacji Anity Orban.

Minister poinformowała o odwołaniu ambasadora Węgier w Warszawie Istvána Íjgyártó.

Według jej słów relacje polsko-węgierskie wchodzą w nową fazę.

Nowa sytuacja ma wymagać także nowego podejścia dyplomatycznego.

Peter Magyar już w czasie kampanii wyborczej zapowiadał, że jako premier najpierw odwiedzi Polskę.

Po pierwszym posiedzeniu swojego rządu 13 maja oficjalnie potwierdził tę decyzję.

Teraz zapowiedź staje się faktem.

Wizyta w Krakowie, Warszawie i Gdańsku ma połączyć symbolikę historyczną z rozmowami o przyszłości.

Dla Polski może to być okazja do wzmocnienia pozycji w regionie.

Dla Węgier to szansa na odbudowę relacji z jednym z najważniejszych partnerów w Europie Środkowej.

Najbliższe dni pokażą, czy pierwsza zagraniczna podróż Petera Magyara stanie się rzeczywistym początkiem nowego etapu w relacjach Warszawy i Budapesztu.