Wjechał w tłum osób na jarmarku Bożonarodzeniowym!
W angielskim miasteczku Chipping Sodbury, niedaleko Bristolu, doszło do dramatycznego incydentu podczas świątecznego jarmarku. 80-letni mężczyzna, kierując samochodem, stracił kontrolę nad pojazdem, co doprowadziło do wjechania w tłum ludzi na głównej ulicy.
Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że kierowca próbował wyjechać z parkingu, jednak w pewnym momencie auto gwałtownie przyspieszyło. Mężczyzna nie zdołał zahamować i uderzył w grupę uczestników jarmarku, w tym dzieci i osoby dorosłe.
Według lokalnej policji w wypadku ucierpiało siedem osób, z czego pięcioro to dorośli, a dwoje to dzieci – w tym niemowlę przewożone w wózku. Ranni zostali natychmiast przetransportowani do szpitala.
Na miejscu zdarzenia pojawiło się pięć karetek pogotowia, jednostki straży pożarnej oraz śmigłowiec ratunkowy. Służby działały szybko, aby zabezpieczyć teren i udzielić pomocy poszkodowanym.
Świadkowie opisali sytuację jako chaotyczną i przerażającą. Jeden z nich w rozmowie z BBC mówił o matce z dzieckiem w wózku, która znalazła się na trasie pojazdu. Wspomniał również, że kierowca potrącił kilka osób, w tym całą rodzinę.
Policja potwierdziła, że zdarzenie miało miejsce przy niewielkiej prędkości pojazdu. Dzięki temu obrażenia osób poszkodowanych nie zagrażają ich życiu. Niemniej jednak, sam moment wypadku wzbudził ogromne emocje i poruszenie wśród uczestników jarmarku.
Mimo incydentu funkcjonariusze zdecydowali, że świąteczny jarmark nie zostanie w całości zamknięty. Obszar przy High Street, Hobbs House Bakery, Broad Street i Horse Street pozostał otwarty dla odwiedzających.
Policja prowadzi obecnie dochodzenie, aby wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia. Władze podkreślają, że najprawdopodobniej przyczyną był błąd kierowcy wynikający z wieku lub chwilowej utraty kontroli nad pojazdem.
Mieszkańcy Chipping Sodbury są wstrząśnięci sytuacją, ale jednocześnie wyrażają wdzięczność za szybką reakcję służb ratunkowych. Wydarzenie to przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach, gdzie przebywa dużo ludzi.