Duży pożar w Warszawie! W akcji służby
We wtorkowe popołudnie nad Warszawą pojawiły się gęste kłęby dymu, które wzbudziły niepokój wśród mieszkańców miasta.
Na miejsce bardzo szybko skierowano jednostki straży pożarnej oraz zespoły ratunkowe, które przystąpiły do działań.
Część ulicy została od razu zamknięta, co sprawiło, że kierowcy muszą liczyć się ze znacznymi utrudnieniami w ruchu drogowym.
Na Żwirki i Wigury pracują obecnie cztery zastępy straży pożarnej, a także służby miejskie koordynujące całą akcję.
Według strażaków ogień objął dach opuszczonego budynku, który w wyniku pożaru częściowo runął.
Mimo że sytuacja wygląda bardzo groźnie, jak dotąd nie zgłoszono żadnych ofiar ani osób rannych.
Służby zaznaczają jednak, że gaszenie wciąż trwa i cały teren jest zabezpieczany, aby zapewnić bezpieczeństwo przechodniom i kierowcom.
W internecie zaczęły pojawiać się informacje o możliwej eksplozji wewnątrz płonącego obiektu.
Takie doniesienia przekazała między innymi stacja pogotowia „Meditrans”, informując, że w okolice pożaru wysłano trzy zespoły ratownictwa medycznego.
Policja jednak podkreśla, że na razie nie ma potwierdzenia, iż doszło do wybuchu, a sprawa wciąż wymaga dokładnego sprawdzenia.
W związku z prowadzonymi działaniami gaśniczymi droga w rejonie Żwirki i Wigury została częściowo zamknięta.
Kierowcy jadący w stronę wyjazdu z miasta muszą przygotować się na poważne korki i konieczność korzystania z objazdów.
Funkcjonariusze apelują, by omijać ten fragment trasy i bezwzględnie stosować się do wydawanych poleceń.