Katastrofa samolotu w Polsce. Niestety są ofiary śmiertelne
W miejscowości Krzycko Wielkie doszło do tragicznego wypadku lotniczego, w którym życie straciły dwie osoby.
Awionetka runęła na prywatną posesję, a strażacy musieli zmierzyć się nie tylko z gaszeniem płomieni, ale także z trudnym dostępem do zakleszczonych ofiar.
Katastrofa wydarzyła się w pobliżu ulicy Spokojnej w Krzycku Wielkim.
Samolot uderzył w teren prywatnej działki i natychmiast stanął w ogniu.
Według wstępnych ustaleń na pokładzie przebywały dwie osoby, które niestety zginęły na miejscu.
Do akcji zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej – zarówno państwowej, jak i ochotniczej.
Strażacy po przybyciu musieli w pierwszej kolejności opanować ogień, a następnie wydostać ofiary z wraku maszyny.
Ratownicy skupili się przede wszystkim na ugaszeniu pożaru oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia i zagrożenia dla pobliskich budynków.
Awionetka spadła na teren posesji w Krzycku Wielkim – potwierdził Dominik Wells z Komendy Miejskiej PSP w Lesznie.
Okolica, w której doszło do tragedii, to głównie zabudowa jednorodzinna oraz znajdująca się w pobliżu duża fabryka opakowań.
Na szczęście nie ma doniesień o rannych wśród mieszkańców czy pracowników zakładu. Sytuacja została opanowana, a dalsze czynności prowadzą policjanci wspólnie z prokuraturą.
W akcji uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Krzycka Wielkiego i Włoszakowic, a także zastępy z Komendy w Lesznie.
Strażacy musieli walczyć z ogniem oraz z trudnym dostępem do wnętrza samolotu, gdzie znajdowały się ofiary katastrofy.
Jak poinformowano, ofiarami byli dwaj mężczyźni. Awionetka spadła na przydomowy ogród jednej z posesji, jednak w chwili zdarzenia nikt się tam nie znajdował.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji służb nie ucierpiały osoby postronne, a okoliczne zabudowania nie odniosły większych szkód.