Koszmarne wieści obiegły media. Stało się najgorsze. Nie żyje znany muzyk [*]

Wiadomości

Smutne wieści ze świata muzyki. W wieku zaledwie 33 lat odszedł raper “Młody ZB”. Muzyk był znany szerszej publiczności przede wszystkim ze współpracy z “Małolatem K2” oraz “Eve”.

Informacja o śmierci rapera pojawiła się na Facebooku składu Legalnie Nielegalni.

“Odszedł od nas Młody ZB… Spoczywaj w pokoju Jacek, na zawsze w naszej pamięci. 04.07.1989 – 04.05.2022” – czytamy.

Nieznana jest przyczyna śmierci rapera.

Nie dochodzi to do mnie, że odszedłeś. Brachu, taka dobra mordka. Niedawno ze sobą gadaliśmy, niedawno byłem pod bramą, jak wyskakiwałeś, a teraz Cię nie ma. Spoczywaj w spokoju Brachu – napisał w poście Daniel Michalik.

Polska i Ukraina podpisały tajny dokument! “Nie możemy ujawnić jego treści”

Polska i Ukraina podpisały ważny dokument dotyczący wsparcia w sferze bezpieczeństwa i obronności – poinformował w czwartek ukraiński premier Denys Szmyhal. Nie ujawnił jego treści.

“To był niezwykle owocny dzień, mieliśmy wiele spotkań międzynarodowych między innymi z premierami Islandii, Szwecji i Polski” – mówił mediom w Warszawie Szmyhal.

Podpisaliśmy dziś z premierem Mateuszem Morawieckim list, dokument, dotyczący wsparcia w sferze bezpieczeństwa i obronności. Niezwykle, bardzo ważny dokument. Nie mogę ujawnić jego treści, ale jest to ważny krok na rzecz przekazania Ukrainie specjalnej technologii i specjalnego wsparcia w dziedzinie bezpieczeństwa oraz obrony – przekazał Szmyhal.

Premier Ukrainy Denys Szmyhal zjawił się w czwartek na konferencji Darczyńcy dla Ukrainy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Inicjatorami wydarzenia byli premier Mateusz Morawiecki i premier Szwecji Magdalena Andersson. Głównym celem inicjatywy było zebranie środków dla ogarniętego wojną kraju. Łącznie udało się zebrać ponad 6,3 mld euro, które zostaną przeznaczone na dalszą pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Jak podkreślił Denys Szmyhal, „to był niezwykle owocny dzień”.

Katarzyna Cichopek wydała pilne oświadczenie.

Katarzyna Cichopek postanowiła wydać oświadczenie w sprawie podsłuchanych rozmów, jakie prowadziła z Maciejem Kurzajewskim. Co napisała?

Chodzi o nagrania, o których jakiś czas temu pisał “Super Express”. Do mediów miały trafić zapisy prywatnych rozmów Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego.

Treść nagrań oraz sam fakt naruszenia w taki sposób jej prywatności musiały sprawić, że w Katarzynie Cichopek się zagotowało. Gwiazda postanowiła zwrócić się o pomoc do policji oraz prawników. Na jej Instagramie pojawiło się oświadczenie.

Na swoim profilu na Instagramie opublikowała oficjalne pismo.

Na prośbę mojej klientki Katarzyny Marii Cichopek-Hakiel, w związku z pojawiającymi się w mediach artykułami dotyczącymi nagrywania prywatnych rozmów Mocodawczyni i ich udostępniania wskazuje, że nagrania te zostały zdobyte w sposób sprzeczny z prawem, a więc bez wiedzy i zgody mojej Mocodawczyni, jak i osób prowadzących z nią rozmowy – czytamy w oświadczeniu.

Moja Mocodawczyni nigdy nie wyrażała zgody na nagrywanie prowadzonych przez nią rozmów i nigdy też nie została uprzedzona, że prowadzone przez nią rozmowy prywatne będą nagrywane, a ich zapisy mogą być wykorzystane w związku z czym, moja Mandantka złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 267 Kodeksu karnego w Komendzie Stołecznej Policji z siedzibą w Warszawie, której to sprawie została nadana sygnatura. Odpowiednie organy zabezpieczyły lub zabezpieczają dowody i rozpoczęły dalsze czynności, zmierzające do ustalenia sprawy ww. czynu zabronionego, co zapewne niebawem nastąpi – czytamy.

Moja mocodawczyni wskazuje, za pośrednictwem niniejszego pisma, iż każdorazowo będzie składała zawiadomienie o popełnieniu w/w przestępstwa wraz z wnioskiem o ściganie w rozumieniu art. 267§ 5 kk. Takie zachowanie nie tylko wyczerpuje znamiona czynu zabronionego, ale również stanowi naruszenie dóbr osobistych mojej Klientki w tym między innymi jej dobrego imienia, wizerunku, czci, reputacji czy tajemnicy korespondencji i nie może pozostać bezkarne. O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować w kolejnych komunikatach – czytamy.

David Birney nie żyje.

Zagraniczne media powiadomiły o śmierci amerykańskiego aktora, Davida Birney’a. Gwiazdor odszedł w wieku 83 lat, co potwierdziła jego partnerka w rozmowie dla “The New York Times”.

27 kwietnia 2022 roku zmarł David Birney. Był amerykańskim aktorem, reżyserem i scenarzystą działającym zarówno w teatrze, filmie jak i telewizji. Odszedł w wieku 83 lat, na kilka dni po swoich urodzinach.

Najbardziej znaną rolą Birney’ego była postać doktora Bena Samuelsa z serialu “St. Elsewhere”. Po raz ostatni aktor wystąpił w “Bez śladu” z 2007 roku, wcielając się w Leslie’ego Warwicka. Był również autorem scenariusza do odcinka serialu “American Playhouse”.


W 2017 roku u Davida Birney’a zdiagnozowano chorobę Alzheimera, z którą borykał się do końca życia. Aktor zmarł w wieku 83 lat, pozostawiając partnerkę oraz trójkę dzieci z małżeństwa z aktorką Meredith Baxter.

Spoczywaj w pokoju [*]