Koszmarny wypadek na polskiej drodze. Nie żyje jedna osoba, sześć jest rannych

Na drodze krajowej numer 10 w okolicach Torunia doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych.

Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek, około godziny 8:23, na ósmym kilometrze trasy prowadzącej w kierunku autostrady A1.

Zderzyły się dwa samochody osobowe, którymi podróżowało łącznie siedem osób.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe – straż pożarna, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Policja potwierdziła, że w wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniosła 26-letnia kobieta kierująca Kią.

Reszta uczestników wypadku, sześć osób, trafiła do szpitala z obrażeniami różnego stopnia.

Ratownicy przyznali, że sytuacja była wyjątkowo trudna i dramatyczna.

„Musieliśmy reanimować dwie osoby” – przekazali, podkreślając skalę tragedii.

Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, które pomagały w ewakuacji poszkodowanych oraz zabezpieczeniu terenu.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 70-letni kierowca mercedesa podczas manewru wyprzedzania zderzył się czołowo z kią prowadzoną przez młodą kobietę.

Siła uderzenia była ogromna, a pojazdy zostały poważnie zniszczone.

Asp. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu potwierdziła, że kierowca mercedesa był trzeźwy.

Na ten moment nie wiadomo jednak, co dokładnie doprowadziło do tragedii.

Policja wraz z prokuraturą prowadzi śledztwo, które ma ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia.

Droga krajowa numer 10 została całkowicie zablokowana, a ruch w kierunku autostrady A1 był przez wiele godzin wstrzymany.

Strażacy i policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku, ponieważ warunki drogowe w chwili wypadku były trudne.

Dla wielu mieszkańców regionu to kolejna tragiczna wiadomość z tej trasy, która od lat uznawana jest za jedną z bardziej niebezpiecznych w województwie kujawsko-pomorskim.