Nie żyje znana Polska aktorka. Grała m.in w “M jak miłość”, “Barwy Szczęścia” [*]

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. Dziś odnotowano potężny wzrost zakażeń

Tak jest też i dzisiaj (20.01).

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 32 835 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (5863), śląskiego (4971), małopolskiego (3653), dolnośląskiego (2789), wielkopolskiego (2396), pomorskiego (2145), podkarpackiego (1913), łódzkiego (1773), lubelskiego (1543),kujawsko-pomorskiego (1161), zachodniopomorskiego (1050), warmińsko-mazurskiego (973), opolskiego (753), świętokrzyskiego (642), podlaskiego (596), lubuskiego (454). 160 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 78 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 237 osób. Liczba zakażonych koronawirusem 4 406 553 / 103 378 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Antonina Girycz-Dzienisiewicz nie żyje. Znamy ją z “Czterdziestolatka”

19 stycznia wieczorem w wieku 82 lat zmarła aktorka Antonina Girycz-Dzienisiewicz — aktorka teatralna, filmowa, radiowa i dubbingowa. Informację o śmierci przekazała w czwartek w imieniu rodziny zmarłej, jej córka Julia Dzienisiewicz.

Wystąpiła w produkcjach znanych z TVP która wydała komunikat, wymieniając niezapomniane role aktorki.

Zagrała wiele ról filmowych i serialowych, m.in. w “Polowaniu na Muchy”, “Bilansie Kwartalnym”, “Czterdziestolatku”, “M jak miłość”, “Barwy Szczęścia” czy “Bulionerzy”. Teatr Telewizji TVP wystawił trzynaście spektakli z jej udziałem, m. in.: “Strach i nędza III Rzeszy”, “Malowana żona”, “Dziady” czy “Komu wierzycie”. Składamy serdeczne wyrazy współczucia bliskim – czytamy w komunikacie TVP w mediach społecznościowych.

Była absolwentką Studia Dramatycznego we Wrocławiu (1959). W tym samym roku debiutowała w teatrze. Występowała na deskach teatrów we Wrocławiu, Kaliszu, Zielonej Górze, a także w Warszawie.

Donald Tusk wkrótce skończy 65 lat. Jego emerytura będzie ogromna

Wielu Polaków uskarża się na groszowe emerytury. Powodów do takich narzekań na pewno mieć nie będzie Donald Tusk. „Super Express” podaje, że już niebawem będzie pobierać gigantyczne świadczenie.

Polityk za pracę w strukturach europejskich może liczyć na 21 tys. zł. Dodatkowe 9 tys. zł. wynoszą świadczenia, na które były premier zapracował w ojczyźnie. Na tym jednak nie musi się skończyć. Prognozy zarobków Tuska są jeszcze bardziej optymistyczne.

„SuperExperes” zaznaczył również, że gdyby szef Platformy Obywatelskiej znów zostałby premierem, to mógłby zarabiać jeszcze 20 tys. zł.

W związku z tym miesięczny dochód Donalda Tuska z emerytury i ewentualnego nowego stanowiska wynosiłyby 50 tys. zł. Ta kwota robi niemałe wrażenie i dla wielu Polaków jest nieosiągalna.

Podwyżki emerytur dla polityków zostały przyznane w sierpniu 2021 roku. Od tego momentu premier i marszałkowie mogą liczyć na uposażenie w wysokości ponad 20 tysięcy miesięcznie, zaś na konto  posłów i senatorów trafia 12 tysięcy złotych.

Czy Adam Niedzielski powinien podać się do dymisji? Polacy głosują

Wirtualna Polska ujawnia nowe informacje, z których wynika, że szef resortu może wkrótce pożegnać się ze stanowiskiem.

Polska ma jeden z najwyższych wskaźników śmiertelności na COVID-19 w Europie, nic dziwnego, że Polacy chcą dymisji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – pisze w czwartek „Super Express”. Wg sondażu dla gazety, 45 proc. Polaków uważa, że Niedzielski powinien zrezygnować ze stanowiska.

Otwarty szantaż dymisją się nie pojawił, choć pytanie o losy i sens dalszej współpracy już tak – jak wynika z informacji Wirtualnej Polski, tak miało wyglądać ostatnie spotkanie ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z kierownictwem PiS i rządu.

Jak słyszymy od osób znających kulisy ostatnich spotkań, nie pojawił się na nich szantaż, ale rozmowa – o tym, czy wspólna przyszłość istnieje – faktycznie była. Padło pytanie, jakie narzędzia w walce z epidemią w ogóle są dla PiS akceptowalne. I za którymi z nich stanie Jarosław Kaczyński. Bo bez jego interwencji kolejne utkną, a wirus nie będzie czekał. – pisze Wirtualna Polska.

Ogromna liczba zakażeń, wróci nauka zdalna? Niedzielski o możliwym terminie decyzji

Wobec gwałtownego wzrostu zakażeń koronawirusem minister zdrowia Adam Niedzielski został zapytany na konferencji prasowej, czy rząd planuje wprowadzenie nowych obostrzeń, które obejmą także szkoły. – Tak się fortunnie składa, że wchodzimy w okres ferii, a więc dzieci nie będą uczestniczyły w nauczaniu stacjonarnym – odpowiedział.

Dodał, że decyzja zapadnie po feriach na podstawie analizy sytuacji epidemicznej.

Przypominamy, że w ubiegłym miesiącu wprowadzono nauczanie zdalne, dzięki któremu nauczyciele i uczniowie mieli uniknąć kwarantanny na święta Bożego Narodzenia. Trwało od poniedziałku 20 grudnia, a w poniedziałek 10 stycznia dzieci i młodzież wrócili do szkół. Niektórzy rodzice nie byli jednak przekonani w kwestii tego, czy powrót do placówek to dobre rozwiązanie.

Minister zdrowia został zapytany w TVN24 o to, czy jest możliwe wprowadzenie ponownego lockdownu i jakich restrykcji możemy się spodziewać, zapewnił, że restrykcje w pierwszej kolejności nie będą obejmować placówek edukacyjnych.

Szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia, bo poprzedni rok już nas bardzo dobrze nauczył i udowodnił, że ograniczenie (pracy) szkoły ma ogromne koszty, które ponoszą dzieci i nie mówię tutaj tylko o koszcie braku edukacji, ale też o różnych problemach psychicznych i psychiatrycznych z tym związanych

– twierdził wówczas.