Obudził ich huk, dachy zerwało na prawie całej ulicy. Koszmarne szkody przez trąbe powietrzną

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. 

Tak jest też i dzisiaj (17.01).

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 28 859 (w tym 3 185 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: wielkopolskiego (4350), mazowieckiego (3908), kujawsko-pomorskiego (2997), śląskiego (2256), dolnośląskiego (2118), pomorskiego (1878), zachodniopomorskiego (1805),łódzkiego (1518), małopolskiego (1497), warmińsko-mazurskiego (1397), lubelskiego (1272), lubuskiego (988), świętokrzyskiego (847), podlaskiego (737), podkarpackiego (617), opolskiego (563).

111 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.
117 osób zmarło z powodu #COVID19, 255 osób zmarło z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.Liczba zakażonych koronawirusem 5 466 491/108 887 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Wichury w Wielkopolsce. “Przez powiat pleszewski przeszła trąba powietrzna”

50 domów zostało uszkodzonych w wielkopolskiej Dobrzycy i Sośnicy po nawałnicy, która przeszła przez gminę o godz. 5 na ranem – poinformował komendant pleszewskiej straży pożarnej bryg. Roland Egiert.

Jak dodał, mieszkańcy i strażacy od razu przystąpili do zabezpieczania domów przed ewentualnym deszczem. – Wszyscy z pokorą podeszli do tragicznych wydarzeń, wzajemne sobie pomagają i pracują nad likwidowaniem skutków w celu zabezpieczenia domów przed poważniejszymi zniszczeniami – powiedział komendant.

Minionej nocy wielkopolscy strażacy interweniowali ponad 900 razy. Funkcjonariusze straży pożarnej usuwają powalone drzewa i połamane gałęzie, interweniują też w przypadkach związanych z zerwanymi dachami i uszkodzonymi liniami energetycznymi. Portal tenpoznan.pl informuje, że około 55 tys. odbiorców nie ma prądu.

Minister zdrowia zapowiada znoszenie limitów dla niezaszczepionych

Myślę, że w marcu trzeba będzie podjąć decyzję o tym, że te restrykcje, które teraz są, a które nie są aż tak bardzo przestrzegane, będzie trzeba po prostu znieść – powiedział w „Rozmowie Piaseckiego” minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, na razie zostajemy z noszeniem maseczek w zamkniętych pomieszczeniach.

Adam Niedzielski przyznał, że nie jest zadowolony z tego, że obowiązek szczepień dla nauczycieli i służb mundurowych nie został wprowadzony.

Minister zdrowia odniósł się też do obecnych statystyk covidowych, czyli ok. 30 tys. przypadków dziennie, 250 zgonów, a także 18,5 tys. osób zarażonych koronawirusem, które wymagają hospitalizacji. Niedzielski potwierdził, że tak wygląda „początek końca pandemii”.

Szef Ministerstwa Zdrowia powiedział też, że „najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że jeśli pojawią się kolejne fale, a trzeba się liczyć z tym, że na jesień pojawi się kolejna, to one nie będą tak dolegliwe dla systemu opieki”.

CO NAJMNIEJ 78 OFIAR I NIEZNANA LICZBA ZAGINIONYCH W PETROPOLIS.

Miesięczna suma opadów spadła w mniej niż 6 godzin w rejonie Rio de Janeiro w Brazylii. W górskim Petropolis powódź błyskawiczna i osuwiska. Cały czas trwa wielka akcja ratunkowa.

W wyniku powodzi i osunięcia się ziemi, które nawiedziły miasto Petropolis na północ od Rio de Janeiro, zginęło co najmniej 78 osób. Brazylijskie służby ratownicze wciąż szukają ocalałych. Zdaniem burmistrza miasta Rubensa Bomtempo liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć.

– To było jak lawina, pojawiło się znienacka. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Każdy z sąsiadów stracił ukochaną osobę, dwóch, trzech, a nawet czterech członków rodziny, w tym dzieci – powiedział agencji AP jeden z mieszkańców miasta Emerson Torre.

Cytowana przez Associated Press straż pożarna poinformowała, że we wtorek w ciągu trzech godzin na obszarze Petropolis spadło 258 litrów deszczu na metr kwadratowy. Władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę. – czytamy na tvn24.pl

Od marca wchodzą nowe limity dorabiania do emerytury i renty.

Od marca zwiększają się limity, do których emeryci i renciści, którzy nie mają jeszcze wieku emerytalnego mogą dorabiać bez zmniejszenia lub zawieszenia wypłaty przez ZUS.

Na początek warto wymienić o kogo konkretnie chodzi.

 Kobiety, które skończyły 60 lat i mężczyźni po 65 roku życia mogą spać spokojnie. Limity nie dotyczą też tych, którzy pobierają renty dla inwalidów wojennych czy wojskowych, niezdolnych do pracy w związku z ich służbą wojskową.

Nowe limity dotyczą emerytów i rencistów, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego, a przeszli na tzw. wcześniejszą emeryturę oraz osób, które pobierają dopłatę do minimalnej emerytury.

– Limity dochodów są związane z przeciętnym wynagrodzeniem, które według danych GUS w czwartym kwartale 2021 r. wyniosło 5995,09 zł. To sporo więcej niż w trzecim kwartale minionego roku, dlatego w marcu, kwietniu i maju 2022 roku zwiększają się limity dla dorabiających „wcześniejszych” emerytów i rencistów – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Od 1 marca 2022 roku kwotą graniczną, do której można bez obawy dorabiać jest 4196,60 zł (wcześniej: 3960,20 zł brutto). Jeśli ktoś zarobi więcej niż 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia tj. 7793,70 zł (wcześniej: 7354,50 zł brutto), wypłata z ZUS zostanie zawieszona.