OSTRE SŁOWA PREZYDENTA UKRAINY ZEŁENSKIEGO! PILNE OSTRZEŻENIE!

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. 

Tak jest też i dzisiaj (20.03).

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 5 696 (w tym 593 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (977), wielkopolskiego (695), śląskiego (501), dolnośląskiego (435), pomorskiego (409), kujawsko-pomorskiego (387), małopolskiego (375),zachodniopomorskiego (372), lubelskiego (351), łódzkiego (273), lubuskiego (210), warmińsko-mazurskiego (173), świętokrzyskiego (158), podkarpackiego (128), opolskiego (99), podlaskiego (95).58 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. 1 osoba zmarła z powodu #COVID19, 11 osób zmarło z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.Liczba zakażonych koronawirusem 5 891 140/ 114 218 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Zełenski: Jestem gotów do rozmowy z Putinem. Niepowodzenie podczas negocjacji to III wojna światowa

W wywiadzie udzielonym stacji CNN Wołodymyr Zełenski powiedział, że jest gotowy do negocjacji z prezydentem Rosji. Prezydent Ukrainy ostrzegł jednocześnie, że jeśli rokowania zakończą się niepowodzeniem, “będzie to oznaczało, że mamy do czynienia z trzecią wojną światową”. Jego zdaniem trzeba wykorzystać każdą szansę do rozmów pokojowych.

— Jestem gotowy na negocjacje. Byłem gotowy przez ostatnie dwa lata. I myślę, że bez rokowań pokojowych nie uda nam się zakończyć tej wojny — powiedział Zełenski w rozmowie z Fareedem Zakarią z CNN.

– Wojska rosyjskie przybyły (na Ukrainę), by nas wytępić, zabić. Możemy zademonstrować godność naszego narodu i naszej armii, to, że jesteśmy w stanie zadać potężny cios, że możemy kontratakować. Lecz, niestety, nasza godność nie ocali życia – mówił prezydent Ukrainy.

— Uważam, że musimy wykorzystać każdy format, każdą szansę, aby mieć możliwość negocjacji, możliwość rozmowy z Putinem. Ale jeśli te próby się nie powiodą, będzie to oznaczało, że mamy do czynienia z trzecią wojną światową — dodał.

Przemówienie Putina nagle przerwane w rosyjskiej telewizji

W ósmą rocznicę aneksji Krymu na moskiewskim stadionie Łużniki pojawiły się tłumy Rosjan. Święto było wymówką do zademonstrowania poparcia dla Władimira Putina i wojny w Ukrainie. Na scenie miał przemawiać sam prezydent, choć jego wystąpienie zostało nagle przerwane.

Władimir Putin – ubrany w grubą puchową kurtkę – pojawił się na centralnej scenie na Łużnikach. Jego wejście wywołało potężną owację. Ludzie skandowali: „Rosja, Rosja”.

W swoim wystąpieniu Putin powtórzył wszystkie propagandowe tezy znane od dawna, które mają uzasadniać inwazję na Ukrainie. Mówił, że Krym trzeba było wyciągnąć z „upokarzającego stanu, w jakim znajdował się będąc poza Federacją Rosyjską”. Podkreślił, że każde słowo w konstytucji Rosji ma znaczenie, a celem „operacji” w Ukrainie jest ratowanie ludzi przed ludobójstwem.

Z ustaleń Seddona wynika, że na uroczystość Rosjanie zostali ściągnięci z całego kraju. Jedna z kobiet, która pojawiła się na opublikowanym przez niego nagraniu przyznała, że ktoś „zapakował ich do autobusu i przywiózł na miejsce”.

„The Kiev Independent” wskazuje, że na stadionie, który w 2018 r. był areną meczu finałowego Mistrzostw Świata w piłce nożnej, pojawiło się przynajmniej 81 tys. osób. Natomiast władze rosyjskie przekonują, że w wydarzeniu uczestniczyło więcej niż 200 tys. osób.

W pewnym momencie przemówienie Władimira Putina zostało przerwane. – Zupełnym zbiegiem okoliczności operacja specjalna zaczęła się w dniu urodzin… – mówił prezydent, ale dalsza część zdania została urwana. W to miejsce wstawiono pieśń patriotyczną.

W czwartek po południu Władimir Putin zadzwonił do prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana

Szczegóły dotyczące rozmowy telefonicznej udało się ustalić stacji BBC.

Stacja dotarła do Ibrahima Kalina – głównego doradcy i rzecznika tureckiego prezydenta, który był obecny przy rozmowie Putina z Erdoganem.

Według podanych przez Kalina informacji żądania Moskwy dzielą się na dwie kategorie.

Pierwsze cztery z nich – zdaniem doradcy Ergdogana – nie są zbyt trudne do spełnienia przez Ukrainę. Najważniejsze z nich to zachowanie przez Kijów neutralności i porzucenie planów ubiegania się o członkostwo w NATO. Pozostałe postulaty Kremla mają na celu „ratowanie twarzy” Moskwy.

Putin — według relacji Kalina — miał powiedzieć Erdoganowi, że Ukraina musiałaby przejść proces rozbrojenia, który miałby utwierdzić Rosję w przekonaniu, że Kijów nie stanowi zagrożenia. Moskwa ma żądać także zabezpieczenia i ochrony języka rosyjskiego. Kolejnym punktem na liście żądań dyktatora z Kremla ma być także „denazyfikacja”. Słowo to bardzo często pada z ust Putina w kontekście Ukrainy i jest nieodłączną częścią kremlowskiej propagandy.

Wołodymyr Zełenski: Rosja wróci do biednych lat 90.

Atakując Ukrainę, Rosja zniszczy wszystko to, co osiągnęła w ciągu ostatnich 25 lat – mówi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na opublikowanym w internecie nagraniu.

– Okupanci nie przestają spalać swojego narodowego bogactwa w wojnie przeciwko Ukrainie – powiedział Zełenski.

– Jestem pewien, że atakując nas, zniszczą wszystko, co rosyjskie społeczeństwo osiągnęło w ciągu minionych 25 lat. I wrócą tam, skąd zaczęli się kiedyś podnosić – do biednych lat 90. – dodał prezydent na nagraniu.

– Dopóki nie będzie pokoju na Ukrainie, sankcje na Rosję powinny być stabilnie wzmacniane. Każda rakieta przeciwko naszemu krajowi, każda bomba, wystrzał mają swoją cenę – mówił Zełenski.

– Jeśli nie powstrzymamy Rosji teraz, nie ukarzemy jej, inni agresorzy na świecie zaczną inne wojny, w różnych regionach – ostrzegł prezydent.