Popularny lek na nadciśnienie został pilnie wycofany! Wyrzuć jeśli go masz

Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał z obrotu siedem serii leku Cozaar.

To popularny preparat na nadciśnienie tętnicze.

Decyzję podjęto ze względu na ryzyko uszkodzenia opakowań.

Taka wada może obniżać skuteczność terapii.

Wycofanie dotyczy tylko konkretnych serii.

Chodzi o Cozaar 50 mg z losartanem.

Problemem są blistry, które mogą tracić szczelność.

To zwiększa ryzyko degradacji substancji czynnej.

GIF zaleca zwrócenie wadliwych opakowań.

Pacjenci powinni skonsultować dalsze leczenie z lekarzem lub farmaceutą.

Wycofane serie to:

W033410.

W040597.

A100350.

A100733.

AL02383.

A106163.

B110413.

Daty ważności tych partii sięgają lat 2025–2027.

Wszystkie zostają usunięte z obrotu natychmiast.

Cozaar należy do grupy ARB.

Leki te obniżają ciśnienie i zmniejszają ryzyko udaru.

Chronią także nerki u pacjentów z cukrzycą typu 2.

Pacjenci stosujący Cozaar powinni sprawdzić numer serii.

Jeśli opakowanie należy do partii wycofanej, trzeba oddać je do apteki.

Nie wolno przerywać leczenia na własną rękę.

W aptekach są dostępne liczne zamienniki.

Każdy z nich zawiera tę samą substancję czynną.

To m.in. Lorista, Losagen, Losargamma.

Dostępne są także Apo-Lozart, Loreblok i Losartan Bluefish.

Wszystkie działają w podobny sposób.

Są również refundowane.

Pacjent powinien zgłosić się do lekarza, jeśli zauważy pogorszenie samopoczucia.

Niepokojące są np. skoki ciśnienia.

Także bóle głowy, zawroty, duszności czy kołatanie serca.

Nadciśnienie diagnozuje się na podstawie wielu pomiarów.

Nie wystarczy jeden przypadkowy wynik.

W gabinecie granicą jest wartość 140/90 mm Hg.

W pomiarach domowych to 135/85 mm Hg.

W badaniu ABPM normą jest 130/80 mm Hg.

Choroba przez lata nie daje objawów.

Dlatego zaleca się regularne pomiary.

Co najmniej raz w roku u zdrowych dorosłych.

U osób z czynnikami ryzyka – częściej.

Typowe objawy pojawiają się dopiero przy bardzo wysokich wartościach.

To m.in. poranne bóle głowy, szumy uszne czy krwawienia z nosa.

Takie symptomy wymagają pilnej konsultacji kardiologicznej.

Najlepszą metodą kontroli jest dzienniczek ciśnienia.

Pomocny jest też automatyczny ciśnieniomierz z mankietem na ramię.

Regularność pozwala wykryć chorobę na wczesnym etapie.