POWRÓT NAUKI ZDALNEJ? PILNE WIADOMOŚCI OBIEGŁY MEDIA!

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce.

Tak jest też i dzisiaj (16.01).

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 14 667 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (2578), małopolskiego (2269), śląskiego (2068), dolnośląskiego (1329), wielkopolskiego (1007), pomorskiego (814), podkarpackiego (795), łódzkiego (710), zachodniopomorskiego (569),lubelskiego (491), kujawsko-pomorskiego (447), warmińsko-mazurskiego (362), opolskiego (335), świętokrzyskiego (301), lubuskiego (241), podlaskiego (222). 129 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 19 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 16 osób. Liczba zakażonych koronawirusem 4 313 036/102 305 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Wzrost zakażeń po powrocie do szkół?

97,3 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego, 95,5 proc. szkół podstawowych i 96,2 proc. ponadpodstawowych pracowało w piątek w trybie stacjonarnym – poinformowało Ministerstwo Edukacji i Nauki, powołując się na dane od kuratorów.

Pierwsze pięć dni nauki stacjonarnej to za wcześnie by wyrokować, że wzrosła transmisja wirusa w szkołach – powiedział w sobotę rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jednocześnie wskazał, że od soboty uczniowie z pierwszych pięciu województw mają ferie.

W szkołach podstawowych i ponadpodstawowych nauka stacjonarna była zawieszona od 20 grudnia do 9 stycznia, w jej miejsce prowadzono naukę zdalną. Do nauki stacjonarnej uczniowie wrócili w poniedziałek 10 stycznia. Przedszkola cały czas pracują w trybie stacjonarnym.

Póki co nauka stacjonarna nie jest zagrożona, zostaje nam czekać na rozwój V fali koronawirusa.

IMGW ostrzega przed silnym wiatrem

Silny wiatr znów jest prognozowany dla Polski. IMGW zapowiada porywy sięgające ponad 100 kilometrów na godzinę. Niebezpiecznie ma być na obszarze całej Polski najbliższej nocy, w poniedziałek oraz w nocy z poniedziałku na wtorek.

Według najnowszych prognoz, poniedziałek przyniesie załamanie pogody. Wpływ na aurę będzie miał głównie niż znad Rosji, który spowoduje silne porywy wiatru o prędkości do 90-100 km/h. Po przejściu wichur nad Polskę napłynie arktyczne powietrze. Poza tym, z północy na południe wędrować będzie szybko wędrujący chłodny front, przynoszący różnorodne opady.

„Prosimy przygotować się na najsilniejsze porywy wiatru na północy i w centrum kraju. Tak silne porywy wiatru mogą stanowić zagrożenie” – napisano.

W niedzielę ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnym wiatrem mogą zacząć obowiązywać na całym obszarze województwa warmińsko-mazurskiego oraz w północnych powiatach woj. pomorskiego i zachodniopomorskiego. Alert drugiego stopnia przed silnym wiatrem oznacza możliwość wystąpienia wiatru o średniej prędkości 72-90 kilometrów na godzinę lub porywów wiatru o prędkości 90-115 km/h.

Dla pozostałych miejsc w kraju synoptycy planują wydać ostrzeżenia pierwszego stopnia.

Zmarła Krystyna Zapasiewicz-Maciejewska.

Zmarła znakomita aktorka Krystyna Zapasiewicz-Maciejewska (+89 l.). Aktorka teatralna od lat związana była z Teatrem Dramatycznym i właśnie tam poznała swojego przyszłego męża Zbigniewa Zapasiewicza (+74 l.).

Pierwsza żona Zbigniewa Zapasiewicza oraz aktorka znana z seriali takich jak „Czterdziestolatek” i „Dom” miała 89 lat. Odeszła kilka dni temu.

Krystyna Zapasiewicz-Maciejewska mieszkała na warszawskim Żoliborzu. Przyjaźń połączyła ją z dziennikarką „Gazety Wyborczej” i to właśnie prasa pewnego dnia dosłownie uratowała życie aktorki.Od jakiegoś czasu czuła się słabiej, więc przynosiłam jej codziennie papierową prenumeratę z kiosku.

I to ona uratowała jej życie, kiedy straciła przytomność. Z sąsiadami wiedzieliśmy, że nigdy nie zostawi „Wyborczej” na wycieraczce, więc kiedy zobaczyliśmy dwa egzemplarze, zadzwoniliśmy po pogotowie – czytamy na stronie „Wyborczej”.

Spoczywaj w pokoju [*]

Szpitale ujawniły covidowe pensje lekarzy. „Dorabiał, dorabiał, dorabiał i tak wyszło”

Szpitale w Polsce udostępniły wynagrodzenia lekarzy, którzy zajmowali się pacjentami z COVID-19. Jeden z takich medyków w ciągu dziesięciu miesięcy zarobił pół miliona złotych. Jak jednak zauważają eksperci, lekarz z taką pensją musiał mieć normę godzinową odpowiednią dla trzech lub czterech etatów.

Szpitale w Wadowicach i Suchej Beskidzkiej ujawniły maksymalne zarobki personelu medycznego za pracę w dobie epidemii COVID-19. I tak oto maksymalne wynagrodzenie miesięczne lekarza w szpitalu w Suchej Beskidzkiej wyniosło 35,2 tys. zł, a pielęgniarki 16,2 tys. złotych. W drugim szpitalu maksymalna kwota była znacznie wyższa. Najwyższa miesięczna pensja lekarza zatrudnionego w wadowickiej placówce wyniosła 44,6 tys. zł.

— Podejrzewałem, że to mogą być kwoty, które zrobią wrażenie na opinii publicznej — powiedział w rozmowie z WP Józef Brynkus.

Sprawę skomentował w rozmowie z WP Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

– W informacji tego szpitala wynika, że goła pensja lekarza to nadal 7250 zł i to jest mało. Dopiero dodatki covidowe znacząco ją zwiększyły. Przy czym 18 tys. zł miesięcznie za przepracowane dyżury oznacza, że ten lekarz dorabiał, dorabiał, dorabiał i tak wyszło – podsumował przewodniczący Bukiel.