PRZERAŻAJĄCE INFORMACJE OBIEGŁY POLSKIE MEDIA! NIE ŻYJE WYBITNA AKTORKA! [PILNE]

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce:

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 164 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (29), małopolskiego (27), lubelskiego (12), podlaskiego (11), śląskiego (11), kujawsko-pomorskiego (10), łódzkiego (9), podkarpackiego (9), pomorskiego (9), dolnośląskiego (7),wielkopolskiego (7), zachodniopomorskiego (7), opolskiego (3), świętokrzyskiego (2), warmińsko-mazurskiego (2), lubuskiego (1). 8 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 nie zmarła żadna osoba, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 4 osoby. Liczba zakażonych koronawirusem 2 883 448/ 75 269 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Nie żyje wybitna Polka

Bardzo smutna wiadomość dotarła do nas z Trójmiasta. W wieku 95 lat zmarła legendarna aktorka Teatru Wybrzeże Bogusława Czosnowska. Jej wkład w rozwój polskiego teatru pozostaje nieoceniony.

Odeszła w środę, 4 sierpnia nad ranem, w Gdańsku. Do 1981 roku wystąpiła w ponad 200 pierwszoplanowych rolach, później skupiła się na pracy reżyserskiej, mając w dorobku 60 przedstawień – w tym dla Państwowej Opery Bałtyckiej. Bogusława Czosnowska pochowana będzie na cmentarzu w Szczecinie, gdzie spoczywa jej mąż. 

Z ogromnym smutkiem informujemy, że zmarła Bogusława Czosnowska, wybitna aktorka Teatru Wybrzeże. Bogusława Czosnowska debiutowała w 1944 roku na scenie lwowskiego Polskiego Teatru Dramatycznego. Następnie występowała w różnych teatrach Warszawy, Szczecina, Olsztyna, Łodzi.Od 1957 roku aż do emerytury w 1981 pracowała w Teatrze Wybrzeże. Na gdańskiej scenie wystąpiła m.in. jako Jenny w OPERZE ZA TRZY GROSZE Bertolta Brechta, Otylia we FRANKU V Friedricha Dürrenmatta w reżyserii Jerzego Golińskiego, Elżbieta w RYSZARDZIE III Williama Shakespeare’a oraz Matka Kandyda w TRAGEDII O BOGACZU I ŁAZARZU Anonima w reżyserii Tadeusza Minca, Tamara w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reżyserii Marka Okopińskiego, Ciotka w BIAŁYM MAŁŻEŃSTWIE Tadeusza Różewicza oraz Królowa Małgorzata w IWONIE, KSIĘŻNICZCE BURGUNDA Witolda Gombrowicza w reżyserii Ryszarda Majora, Klimina w WESELU Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Stanisława Hebanowskiego. Przodownica Chóru w ORESTEI Ajschylosa w reżyserii Piotra Paradowskiego, Katarzyna w POSKROMIENIU ZŁOŚNICY William Shakespeare’a w reżyserii Teresy Żukowskiej, Tłusta kobieta w KARTOTECE Tadeusza Różewicza w reżyserii Andrzeja Rozhina oraz Pani Croce w DZIŚ WIECZÓR IMPROWIZUJEMY Luigiego Pirandella w reżyserii Kazimierza Brauna. W latach 1977–1985 współkierowała Studium Aktorskim przy Teatrze Wybrzeże. Była również pedagogiem w Studium Wokalno-Aktorskim przy Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Pracowała w Teatrze Wybrzeże jako asystent reżysera, po 1980 roku reżyserowała w Teatrze Wybrzeże i w innych teatrach w Polsce. Do roku 2000 miała w dorobku reżyserskim ponad 60 przedstawień.Laureatka wielu nagród artystycznych i odznaczeń m.in. Brązowego Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis, Złotego Krzyża Zasługi, Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski i Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski. – napisano na profilu facebookowym Polskiego Wybrzeża

Gdy w lutym bieżącego roku Bogusława Czosnowska obchodziła 95. urodziny, z kwiatami i jubileuszową nagrodą odwiedziła ją prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Był to trudny czas pandemiczny, wizytę przygotowano w zgodzie z zasadami bezpieczeństwa sanitarnego. Sędziwa aktorka nie umiała powstrzymać wzruszenia, że Miasto Gdańsk pamięta o jej zasługach.

Spoczywaj w pokoju!

Minister Niedzielski o obostrzeniach. Cztery województwa najbardziej zagrożone!

Protesty, a nawet podpalenie punktu szczepień – antyszczepionkowcy od słów przeszli do czynów. A im bardziej politycy i eksperci zachęcają do szczepień, tym większą podejrzliwość wzbudzają. Bo jeśli zachęcają, to na pewno mają w tym swój własny interes – myślą niektórzy. Efekt jest taki, że Polacy po prostu nie chcą się szczepić. Jedni zwyczajnie się boją, inni skupiają się na wakacjach, a jeszcze inni nie szczepią się, bo po prostu nie muszą tego robić. A co się stanie, gdy uderzy w nas kolejna fala pandemii?

Jeśli trzeba będzie, to w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni będziemy podejmować kolejne, właśnie także restrykcyjne kroki. Na moment obecny staramy się maksymalnie zachęcić do tego na zasadzie dobrowolności, aby się zaszczepić, aby osiągnąć odporność zbiorową

– zapowiedział Morawiecki podczas konferencji we Wrocławiu. Swoją cegiełkę dołożył także szef resortu zdrowia.

Jego zdaniem, będziemy się powoli zbliżali „do granicy tysiąca czy nawet więcej zakażeń”. Niedzielski podkreślił, że „jedyną bronią, którą w tej chwili mamy, którą dysponujemy są szczepienia, które powinniśmy kontynuować”.

Minister zdrowia zachęcał do tego, by się szczepić. Zwrócił uwagę, że obecnie na szczepienie można się zapisać z dnia na dzień w dowolnym punkcie, uruchamiane są także rozwiązania mobilne. – To szczepienia tylko i wyłącznie mogą nas uchronić przed scenariuszem, który by oznaczał powrót do sytuacji, z którą mieliśmy wcześniej do czynienia – zaznaczył Niedzielski.

Podkreślił też, że liczba hospitalizacji spowodowanych wariantem Delta w Europie jest dużo mniejsza niż liczba zakażeń, co – jego zdaniem – jest realnym skutkiem prowadzonego procesu szczepień.

Niedzielski zdradził też, że „w pierwszej kolejności obostrzeniami będą objęte tereny o najniższym poziomie wyszczepienia”.

Mogę teraz z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jeżeli będziemy mieli do czynienia z jakimikolwiek obostrzeniami, to one na pewno będą brały pod uwagę regionalny stopień zróżnicowania w wyszczepieniu.

Mowa o czterech województwach. To Podlasie, Podkarpacie, Lubelszczyzna i Warmińsko-Mazurskie.

Obostrzenia tylko dla niezaszczepionych?

– Jeżeli nie będziemy się szczepić to pamiętajmy, że w pierwszej kolejności te regiony, w których wyszczepienie będzie najmniejsze, tam będzie największa transmisja wirusa i te regiony na samym początku będą objęte obostrzeniami – powiedział w rozmowie z Polsat News Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Jak podkreślił obostrzenia mogą nie dotyczyć osób zaszczepionych.

Tempo szczepień Polaków pozostawia wiele do życzenia, dlatego rządzący rozważają różne pomysły na to, jak zmobilizować ludzi do przyjmowania preparatów przeciw COVID-19. Wśród nich rozpatrywane jest wprowadzenie dodatkowych ograniczeń dla niezaszczepionych. Mówił o tym na antenie Polsat News rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz.

Niewykluczone, że wejdzie przepis, który będzie umożliwiał osobom zaszczepionym normalne poruszanie się, korzystanie ze wszystkich miejsc użyteczności publicznej, w przeciwieństwie do osób, które się nie zaszczepią – powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z Polsat News. 

Jak dotąd w Polsce wykonano 34 mln 521 tys. 740 szczepień. Pierwszą dawkę preparatów przeciw COVID zabezpieczyło się 18 mln 387 tys. 784 ludzi. W pełni zaszczepiło się 17 mln 538 tys. 257 osób w kraju.

Najwięcej w woj. mazowieckim, ponad 2,5 mln ludzi.

Drugie pod względem liczby zaszczepionych jest woj. śląskie, gdzie obie dawki preparatów przeciw COVID bądź jedną marki Janssen przyjęło 1 mln 939 tys. 592 mieszkańców.

Trzecie jest woj. małopolskie z wynikiem 1 mln 366 tys. 223.

Podpisane zostało nowe rozporządzenie, to już pewne

Prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o podwyżkach dla polityków. Kilka tysięcy złotych miesięcznie zyskają m.in. ministrowie, marszałkowie i posłowie. Takich podwyżek nie było od wielu lat. Wyliczyliśmy, ile dokładnie zarobią politycy po podwyżkach, które zaczną obowiązywać od sierpnia.

Rozporządzenie już wcześniej wywołało w mediach niemały chaos – wiele osób było negatywnie nastawionych co do tak ogromnych podwyżek dla polityków. Teraz już postanowione – od 1 sierpnia członkowie rządu będą zarabiać więcej.

Andrzej Duda już wcześniej złożył podpis pod rozporządzeniem, konieczny był jeszcze podpis Mateusza Morawieckiego, aby dokument stał się prawomocny. Prezydent podczas wizyty w Polsat News mówił, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że np. wiceministrowie czy też sekretarze stanu zarabiają bardzo mało, niewspółmiernie do obowiązków i wziętej na siebie odpowiedzialności.

Sieć podzieliła się na obozy, choć co widać gołym okiem liczba zwolenników tego rozwiązania jest dużo mniejsza od zwolenników. Wiceprezes PFR należy do tej drugiej. Na swoim Twitterze napisał: 

„Nareszcie. Kluczowe dla funkcji państwa. Osoby – w tym bardzo istotni wiceministrowie, zarobią więcej. Obecne ich pensje nie oddają skali odpowiedzialności i zaangażowania ze szkodą dla nas wszystkich. Bez względu na to kto rządzi, rzecz jasna”.

Swój wpis kończy komentarzem „Świetna decyzja Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki.

Co o tym sądzicie, dobra decyzja?

Mieszkańcy wspominają zmarła dziewczynę

Barbara Sz. zginęła pod kołami autobusu wracając do domu. Młoda kobieta pochodziła z miejscowości Świętochłowice. Mieszkańcy wspominają zmarłą 19-latkę, która osierociła dwójkę małych dzieci. Do dzisiaj nie mogą uwierzyć w tę tragedię.

19-letnia Basia zginęła pod kołami autobusu w sobotni poranek w Katowicach. Mieszkańcy Świętochłowic, skąd pochodziła, wspominają tragicznie zmarłą kobietę, która osierociła dwoje dzieci.

Ofiara śmiertelna mieszkała na osiedlu Lipiny w Świętochłowicach – ok. kwadrans drogi autem od Katowic – z narzeczonym oraz dwójką małych dzieci. Od kilku dni dziennikarze próbują się tam dowiedzieć czegoś więcej od mieszkańców okolicy. 

– Wiem tyle, co pan. Nie zrobiła nic złego, na pewno na taki los nie zasłużyła. Młoda matka, dzieci udane, ona grzeczna, mogła sobie życie ułożyć. Co ten kierowca miał w głowie? – mówi w rozmowie z Onetem jeden z napotkanych przez reporterów mężczyzn.

Minister zdrowia zabrał głos w sprawie podpalenia punktu szczepień i siedziby sanepidu. 

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że w Zamościu doszło do podpalenia punktu szczepień. Nazwał to „bandyckim aktem”. Do pożarów doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Na miejsce zdarzenia przyjechał w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Podczas konferencji prasowej mówił, że doszło do „aktu terroru”.

– W trybie pilnym pracownicy punktów szczepiennych będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni – przekazał minister zdrowia podczas swojego wystąpienia w Zamościu. 

Obecnie poszukiwany jest sprawca podpalenia. Minister zdrowia poinformował, że osoba, która pomoże odnaleźć sprawcę, otrzyma 10 tys. zł nagrody.

Minister zdrowia był oburzony incydentem, do którego doszło w Zamościu: 

– Nie mam słów, nie wiem, od czego zacząć. Widziałem te obrazki, które mrożą krew w żyłach. Wnętrze spalonego kontenera wygląda zdecydowanie gorzej niż to, co widać na zewnątrz. Podobne obrazki można zobaczyć w budynku lokalnej stacji sanepidu – przekazał Adam Niedzielski. 

– Te osoby, które również inspirowały tego sprawcę, na pewno mają świadomość, że nie jest to tylko i wyłącznie atak na ten kontener, który stoi za mną, ale to jest atak na państwo polskie – powiedział. Dodał, że „jest to atak na naszą odporność w walce z COVID-19.”

– W zasadzie nie ma innego słowa, nie ma innego określenia, jak właśnie powiedzenie, że mamy do czynienia z aktem terroru – podkreślił.