Rosyjski dron spadł na dom w polskiej wsi. Pokazano zdjęcie zniszczeń

W nocy z wtorku na środę doszło do kolejnego ataku Rosji na Ukrainę, podczas którego polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez drony.

W wyniku jednego z takich incydentów bezzałogowiec spadł na budynek mieszkalny we wsi Wyryki Wola, położonej niedaleko Włodawy w województwie lubelskim.

W internecie zaczęły krążyć poruszające fotografie przedstawiające skutki tego zdarzenia.

Zniszczeniu uległ dach domu, a także samochód stojący przed posesją.

Na miejscu interweniowały odpowiednie służby, w tym strażacy, którzy zabezpieczyli teren i wyznaczyli strefę bezpieczeństwa, a mieszkańcom polecono pozostanie w domach.

Wójt gminy Wyryki ogłosił, że miejscowa szkoła podstawowa zostaje zamknięta do odwołania.

Na ten moment nie wiadomo, czy uszkodzony budynek został trafiony przez drona zestrzelonego przez polskie wojsko, czy przez maszynę, której nie udało się zneutralizować.

Ostateczne ustalenia mają zostać dokonane w trakcie prowadzonego śledztwa.

To jednak nie jedyne takie zdarzenie na Lubelszczyźnie, gdyż drony odnaleziono jeszcze w czterech innych miejscowościach tego regionu.

Jedna z maszyn spadła na pole w Czosnówce, kolejną zauważono we wsi Cześniki w sąsiedztwie cmentarza, a następne znalezisko odnotowano w województwie łódzkim, w pobliżu Mniszkowa, gdzie również odnaleziono bezzałogowiec nieznanego pochodzenia.

Władze apelują do mieszkańców o wzmożoną czujność i śledzenie komunikatów wydawanych przez państwowe służby.

Jeżeli ktoś natknie się na podejrzane obiekty lub szczątki dronów, powinien jak najszybciej powiadomić odpowiednie instytucje, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Tymczasem poseł PiS Dariusz Stefaniuk opublikował w mediach społecznościowych fotografie przedstawiające drony, które spadły w różnych częściach Lubelszczyzny, w tym także ujęcia uszkodzonego domu w miejscowości Wyryki Wola.