Zapadły pilne decyzje! W tych rejonach zostały odwołane lekcje w szkołach

z ostatniej

Zapadła pilna decyzja dotycząca pracy szkół w regionach najbardziej narażonych na siarczyste mrozy.

Część samorządów postanowiła czasowo zawiesić zajęcia dydaktyczne w poniedziałek i wtorek.

Powodem są prognozy zapowiadające wyjątkowo niskie temperatury.

Lokalnie słupki rtęci mogą spaść nawet do –29°C.

Władze podkreślają, że najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci.

Źródłem niepokoju są prognozy publikowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Synoptycy ostrzegają przed silnym mrozem na początku tygodnia.

Najtrudniejsza sytuacja ma wystąpić w północno-wschodniej Polsce.

W nocy temperatury mogą spaść do –29°C.

W ciągu dnia prognozowane są wartości od –15°C do –11°C.

Dla części województw wydano ostrzeżenia drugiego stopnia.

Oznacza to realne zagrożenie dla zdrowia przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz.

Szczególnie narażone są dzieci dojeżdżające do szkół.

W wielu miejscowościach uczniowie muszą pokonywać pieszo kilka kilometrów.

Często wiąże się to z oczekiwaniem na autobus w otwartym terenie.

Silny wiatr dodatkowo potęguje odczucie zimna.

Samorządy zwracają uwagę na ryzyko wychłodzenia i odmrożeń.

Dotyczy to zwłaszcza najmłodszych uczniów.

Zgodnie z przepisami dyrektorzy szkół mogą zawiesić zajęcia.

Decyzja zapada w porozumieniu z organem prowadzącym.

Warunkiem jest zagrożenie bezpieczeństwa uczniów lub problemy z ogrzewaniem budynków.

Na tej podstawie gminy zaczęły wprowadzać zmiany w organizacji nauki.

Zawieszenie lekcji nie oznacza jednak całkowitego zamknięcia szkół.

Placówki pozostaną otwarte w trybie opiekuńczym.

Dzieci wymagające opieki będą mogły korzystać ze świetlic.

To rozwiązanie skierowane jest do rodzin, które nie mogą zostać z dziećmi w domu.

Ważnym tematem stała się również organizacja dowozów szkolnych.

W części gmin zdecydowano o całkowitym zawieszeniu transportu autobusowego.

Uznano, że długie oczekiwanie na przystankach byłoby zbyt ryzykowne.

W innych miejscowościach dowozy mają odbywać się warunkowo.

Decyzje będą zależeć od bieżącej sytuacji pogodowej.

Rodzice proszeni są o regularne śledzenie komunikatów szkół i urzędów.

Niektóre placówki zapowiedziały usprawiedliwianie nieobecności.

Dotyczy to uczniów, którzy z powodu mrozu nie dotrą na zajęcia.

Celem jest uniknięcie wyboru między nauką a bezpieczeństwem zdrowia.

Po analizie prognoz konkretne gminy zdecydowały się na zawieszenie lekcji.

Jak informuje RMF24, zajęcia odwołano m.in. w Korsze oraz Ornecie.

Podobne decyzje zapadły w gminach Lidzbark Warmiński i Bartoszyce.

Zmiany wprowadzono także w województwie podlaskim.

Tam lekcje zawieszono w gminie Nurzec-Stacja.

Burmistrz Korsz Jan Adamowicz wyjaśnił powody decyzji w oficjalnym komunikacie.

Podkreślił, że dzieci nie miały wcześniej do czynienia z tak silnym mrozem.

Zwrócił uwagę na długie dojścia do szkół i oczekiwanie na autobusy.

W gminie Korsze zawieszono zajęcia w kilku szkołach podstawowych.

Jednocześnie zapewniono opiekę świetlicową dla potrzebujących uczniów.

W Ornecie i Lidzbarku Warmińskim szkoły działają w trybie opiekuńczym.

Oddziały przedszkolne funkcjonują tam bez zmian.

W gminie Nurzec-Stacja dodatkowo zawieszono dowozy szkolne.

W Puńsku zajęcia mają się odbywać normalnie.

Nieobecności spowodowane mrozem będą jednak usprawiedliwiane.