Emocjonalny wpis Orbana! Jest stanowisko wobec Polski

W nocy z wtorku na środę doszło do kolejnego ataku Rosji na Ukrainę, podczas którego polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez drony.

W wyniku jednego z takich incydentów bezzałogowiec spadł na budynek mieszkalny we wsi Wyryki Wola, położonej niedaleko Włodawy w województwie lubelskim.

W internecie zaczęły krążyć poruszające fotografie przedstawiające skutki tego zdarzenia.

Zniszczeniu uległ dach domu, a także samochód stojący przed posesją.

Na miejscu interweniowały odpowiednie służby, w tym strażacy, którzy zabezpieczyli teren i wyznaczyli strefę bezpieczeństwa, a mieszkańcom polecono pozostanie w domach.

Premier Węgier Viktor Orbán zamieścił we wtorek na platformie X (dawniej Twitter) wpis, w którym wyraził wsparcie dla Polski po tym, jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną.

Szef węgierskiego rządu określił ten incydent jako „nie do przyjęcia zamach na integralność terytorialną” i zaapelował o działania zmierzające do zakończenia trwającego konfliktu.

Orbán podkreślił, że Budapeszt „w pełni solidaryzuje się” z Warszawą i potępia naruszenie granic państwa należącego do sojuszu.

Zaznaczył przy tym, że zdarzenie to potwierdza słuszność jego dotychczasowej polityki, czyli konieczność szybkiego wprowadzenia zawieszenia broni i rozpoczęcia rozmów pokojowych.

W swoim wpisie węgierski premier połączył ten apel z poparciem dla inicjatyw dyplomatycznych podejmowanych przez Stany Zjednoczone.

Dodał również, że „życie w cieniu wojny” stwarza zagrożenie dla całego regionu, a eskalacje, takie jak wtargnięcia dronów nad terytorium NATO, obnażają kruchość bezpieczeństwa w Europie Środkowej.

Wystąpienie Orbána zbiegło się z decyzją Polski o uruchomieniu artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego oraz z natychmiastową reakcją militarną i dyplomatyczną sojuszników.

Wyraźne wsparcie płynące z Budapesztu ma szczególne znaczenie polityczne, biorąc pod uwagę dotychczas ostrożną i często krytykowaną w Unii Europejskiej postawę Węgier wobec Rosji.

Media na Węgrzech i w regionie zauważyły, że przekaz Orbána wpisuje się w jego wielokrotne apele o szybkie zakończenie wojny, ale jednocześnie jest wyraźnym potępieniem naruszeń przestrzeni powietrznej państwa NATO.

Część analityków uznała to za sygnał, że mimo różnic w podejściu do sankcji czy kwestii pomocy wojskowej, Budapeszt nie podważa podstaw bezpieczeństwa sojuszu.