MINISTER ZDROWIA OGŁOSIŁ COŚ WAŻNEGO!! CHODZI O MASECZKI! [PILNE]

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce:

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W ostatnich tygodniach odnotowano olbrzymie spadki zachorowań.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 123 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: dolnośląskiego (20), śląskiego (18), łódzkiego (13), wielkopolskiego (12), mazowieckiego (9), małopolskiego (8), świętokrzyskiego (7), zachodniopomorskiego (7), kujawsko-pomorskiego (6), lubelskiego (6),pomorskiego (5), podlaskiego (4), warmińsko-mazurskiego (4), opolskiego (2), lubuskiego (0), podkarpackiego (0). 2 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 9 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 17 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 2 879 811/ 75 005 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Minister zdrowia nie wyklucza najgorszego

Adam Niedzielski był gościem programu “Sedno Sprawy” w Radiu Plus. Zwrócił tam uwagę, że wzrastająca liczba zakażeń np. w Wielkiej Brytanii, dobrze radzącej sobie ze szczepieniami, to efekt luzowania obostrzeń, zwiększonej mobilności społecznej i nowej, bardziej zaraźliwej mutacji koronawirusa.

Minister zwrócił uwagę, że to, co działo się z epidemią COVID-19 w Wielkiej Brytanii, po 2-3 miesiącach rozpoczyna się również w Polsce.

– Teraz mamy nasilenie zakażeń w Wielkiej Brytanii, więc u nas czwarta fala epidemii pojawi się prawdopodobnie w drugiej połowie sierpnia – powiedział Adam Niedzielski.

Dodał, że jeśli tak się stanie, to obowiązek noszenia maseczek zostanie utrzymany także we wrześniu.

Jeśli ten przejściowy wzrost zachorowań miałby miejsce i utrzymywałby się także we wrześniu, to siłą rzeczy maseczki pozostaną tym obostrzeniem – podkreślił.

– Patrząc na kraje, które wracają do obowiązku noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych, takich jak Izrael, Wielka Brytania, to nasza decyzja, aby w ten sposób utrzymywać pewne bezpieczeństwo epidemiczne jest decyzją przewidującą różne scenariusze – wyjaśnił szef MZ.

Będą zaostrzone przepisy dot. zakazu handlu w niedziele

5

Rząd chce uszczelnić zakaz niedzielnego handlu. Projekt ustawy w sprawie zmian w zakazie handlu ma trafić do Sejmu w przyszłym miesiącu.

Przypomnijmy, że PiS postanowił zaostrzyć zakaz handlu w niedzielę, w odpowiedzi na decyzję sieci Kaufland, która wprowadziła usługi pocztowe w swoich sklepach umożliwiając tym samym ich otwarcie w niedziele niehandlowe.

Dostaliśmy zielone światło na zmianę przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę. Nowelizacja ustawy jest już gotowa, na początku lipca trafi do Sejmu – dumnie ogłosił w rozmowie z „DGP” poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Śniadek. 

Były związkowiec chce jak najszybszego przepchnięcia projektu przez Sejm. Z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że po wprowadzeniu zmian sklep będzie mógł działać jako placówka pocztowa, pod warunkiem, że działalność ta będzie dominująca.

Sklepy będą musiały wykazać, że usługi pocztowe stanowią 50 proc. wpływów. Weryfikowaniem tych danych zajmą się kontrolerzy PIP.

Jak uważacie, dobry pomysł?

Minister przekazał informacje na temat tego co może stać się w sierpniu

Minister zdrowia przekazał, że bardzo możliwe, iż w drugiej połowie sierpnia będziemy musieli zmierzyć się z 4. falą epidemii koronawirusa. 

– Istnieje prawdopodobieństwo, że czwarta fala pandemii pojawi się w drugiej połowie sierpnia – powiedział Adam Niedzielski, jak cytuje onet.pl

Teraz mamy apogeum zakażenia w Wielkiej Brytanii. (…) U nas ewentualność pojawienia się tej czwartej fali to jest prawdopodobnie druga połowa sierpnia – powiedział minister w Radiu Plus. Zdaniem Niedzielskiego to, co działo się z epidemią w Wielkiej Brytanii, po około dwóch miesiącach rozpocznie się również w Polsce.

Niedzielski, komentując aktualny wzrost zachorowań na COVID-19 w Wielkiej Brytanii i Izraelu zauważył, że wraz z powrotem życia do normalności, przywracaniem mobilności społecznej i zwiększeniem relacji międzyludzkich, pojawia się więcej okazji transmisji wirusa. – Pojawiła się mutacja, która też jest bardziej zakaźna, więc jakiś efekt musi być – powiedział.