NARESZCIE KONIEC Z MASECZKAMI?? DUŻE ZMIANY? JEST STANOWISKO! [PILNE]

Wiadomości

Do kiedy nosić będziemy maseczki?

Od 5 lipca we Włoszech przestanie obowiązywać nakaz noszenia maseczek na zewnątrz, my już mamy to za sobą, lecz nadal musimy zakrywać usta i nos m.in w sklepach, kościołach. Do kiedy taki nakaz będzie nas obowiązywał? Adam Niedzielski odpowiada.

O tym, kiedy i ten nakaz zostanie zniesiony mówił w pierwszej połowie czerwca minister zdrowia Adam Niedzielski w Porannej Rozmowie na antenie RMF FM.

– Oprócz regulacji jest też zdrowy rozsadek, który mówi, że warto czasem się zabezpieczać przed sytuacją, w której można zostać zakażonym. Na razie będę rekomendował, żeby nie znosić obowiązku zakładania maseczek w przestrzeniach zamkniętych – powiedział Niedzielski.

„Na razie” –  jak uściślił szef resortu zdrowia – oznacza do końca wakacji. Podkreślił też, że przepisy w tym zakresie są w Polsce dość liberalne.

– Być może z naszego punktu widzenia to rzeczywiście wydaje się niedogodne, że musimy nosić maseczki poruszając się w przestrzeniach zamkniętych, ale proszę mi wierzyć: w Europie – ci, którzy już podróżowali do Hiszpanii, do Portugalii, to wiedzą – jest bardzo duży rygor również na zewnątrz – tłumaczył Niedzielski.

Informacje o koronawirusie w Polsce:

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W ostatnich tygodniach odnotowano olbrzymie spadki zachorowań.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 147 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: wielkopolskiego (19), dolnośląskiego (14), mazowieckiego (14), śląskiego (14), łódzkiego (12), pomorskiego (11), lubelskiego (10), podlaskiego (10), małopolskiego (7), kujawsko-pomorskiego (6),warmińsko-mazurskiego (6), zachodniopomorskiego (5), opolskiego (4), świętokrzyskiego (4), podkarpackiego (3), lubuskiego (2). 6 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarły 4 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 20 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 2 879 336/ 74 917 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Czeka nas czwarta fala epidemii?

Właśnie trwa konferencja, podczas której przemawia Michał Dworczyk. Szef KPRM przekazał informacje dotyczące szczepień i ewentualnej 4. fali zakażeń koronawirusa: 

– Dobrą informacją jest fakt, że wczoraj przekroczyliśmy 27 mln szczepień. Przypomnę, że pierwotny cel do końca czerwca to było 20 mln szczepień. Już znacznie go przekroczyliśmy – poinformował Michał Dworczyk. Jak mówił, musimy zintensyfikować starania, by zaszczepiło się jak najwięcej osób, bo inaczej będziemy mieć do czynienia z czwartą falą koronawirusa. – Mam nadzieję oczywiście, że unikniemy tego, ale musimy o tym pamiętać, stąd ten apel, prośba o włączenie się wszystkich w Narodowy Program Szczepień – podkreślił.

– Jeśli nie osiągniemy odpowiedniego poziomu zaszczepienia, będziemy musieli się liczyć z czwartą falą i lockdownem włącznie. Jednak mam nadzieję, że tego unikniemy – powiedział Michał Dworczyk. 

Ostrzeżenia przed burzami

Intensywne opady, lokalnie nawet do 50 mm na metr kwadratowy, silny wiatr w porywach do 90 km/h oraz grad – tak zdaniem synoptyków może wyglądać czwartek. Zmian w pogodzie powinni spodziewać się przede wszystkim mieszkańcy Mazowsza oraz Lubelszczyzny. Rano zagrzmiało na Opolszczyźnie.

Już od samego początku dnia w przeważającej części kraju będą występować ulewne deszcze z gradem i porywistym wiatrem. Na zachodzie Polski będą utrzymywać się przez cały dzień. Rano pojawią się na południu, później w centrum, a po południu na północy i wschodzie kraju. 

W ciągu godziny może spaść do 50 mm deszczu. Grad może mieć średnicę do 3 cm (lokalnie do 7 cm). Porywisty wiatr osiągnie do 90 km/h (lokalnie powyżej 100 km/h) – może łamać gałęzie drzew i uszkadzać linie energetyczne. 

W najcieplejszym momencie dnia na wschodzie kraju odnotujemy około 31 stopni, na zachodzie 16. 

Uważajcie na siebie!