Nawet 9000zł kary dla kierowców. Potężne kary

Wiadomości

Opłata dodatkowa za nieposiadanie polisy OC dla pojazdu będzie ściśle powiązana z płacą minimalną, która ma wzrosnąć ponownie od 1 stycznia 2025 r. To oznacza, że kierowcy mogą spodziewać się zmian w wysokości opłaty za brak polisy OC, które będą odzwierciedlać nowe wytyczne dotyczące płacy minimalnej.

Plan minimum wspomnianego raportu zakłada według specjalisty podniesienie najniższej krajowej o 210 zł brutto do poziomu 4510,90 zł. Możliwy jest jednak większy wzrost. Druga prognozowana przez eksperta kwota wynosi 4617,80 zł, czyli o 317,8 zł więcej, niż będzie wynosiła płaca minimalna od lipca 2024 r.

Oznacza to, że od 2025 r. kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC będzie wynosiła dla samochodu osobowego co najmniej:

  • 9020 zł przy braku OC dłuższym niż 14 dni,
  • 4510 zł przy braku OC od 4 do 14 dni,
  • 1800 zł przy braku OC do 4 dni.

Oznacza to przekroczenie granicy 9 tys. zł kary za brak OC.

Przy naliczaniu kwoty mandatu za jazdę bez ważnego ubezpieczenia istotne jest także jak bardzo spóźnimy się z zapłatą. W sytuacji, kiedy nasze opóźnienie wynosi maksymalnie trzy dni, otrzymamy 20 procent kary maksymalnej. Jeżeli natomiast ten okres przedłuży się do dwóch tygodni, będzie to już połowa najwyższej kary. Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku, kiedy będziemy jeździć bez ubezpieczenie dłużej niż dwa tygodnie. Wówczas Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałoży na nas maksymalny wymiar kary.

Warto zatem dokładnie pilnować terminu opłaty za ubezpieczenie, gdyż maksymalne kary mogą sięgnąć nawet 9000 złotych. A to nie wszystkie wydatki, na jakie zostajemy narażeni. Jeżeli dojdzie do kolizji bądź wypadku, jako sprawcy, będziemy zmuszeni z własnych pieniędzy opłacić naprawę auta, a także ewentualne leczenie poszkodowanych.

Wkrótce więcej informacji.