OD 1 LIPCA POTĘŻNA ZMIANA DLA MILIONÓW POLAKÓW! KAŻDY MUSI O TYM WIEDZIEĆ!! [PILNE]

Wiadomości

Informacje o koronawirusie w Polsce:

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W ostatnich tygodniach odnotowano olbrzymie spadki zachorowań.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 165 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (29), śląskiego (26), małopolskiego (16), wielkopolskiego (14), dolnośląskiego (13), zachodniopomorskiego (13), podkarpackiego (12), łódzkiego (9), lubelskiego (6), podlaskiego (6),kujawsko-pomorskiego (5), pomorskiego (4), świętokrzyskiego (4), warmińsko-mazurskiego (4), opolskiego (2), lubuskiego (1). 1 zakażenie to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 29 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 2 879 192/ 74 893 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Duża zmiana od 1 lipca dla milionów polaków

Wielu właścicieli domów i mieszkań nie wie, że wkrótce spadnie na nich nowy obowiązek. Na zmianę nie są też gotowe urzędy.

Od 1 lipca 2021 roku każdy Właściciel lub Zarządca będzie miał obowiązek złożenia deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) dotyczącej źródeł ciepła i spalania paliw w budynkach mieszkalnych oraz niemieszkalnych.

– Na wysłanie deklaracji obywatele będą mieli 12 miesięcy w przypadku budynków już istniejących – podaje GUNB. – W przypadku nowo powstałych obiektów będzie to termin 14 dni od uruchomienia nowego źródła ciepła lub spalania paliw.

Na wypełnienie deklaracji mamy okrągły rok. Kto nie dopilnuje obowiązku, będzie musiał zapłacić 500 zł kary, a jeśli w najgorszym wypadku sprawa skończy się w sądzie, zapłacimy 5 tys. zł kary.

Co koniecznie musi znaleźć się w deklaracji? Imię i nazwisko właściciela lub zarządcy budynku wraz z aktualnym adresem zamieszkania; adres nieruchomości, w której znajduje się źródło ciepła lub spalania paliw; informacje o ich liczbie oraz przeznaczeniu.

Wielu Polaków do tej pory nie ma pojęcia, że będą musieli dopilnować obowiązku. Nie zdecydowano się jeszcze na ogólnopolską akcję informacyjną. Zresztą szkolenia wsród urzędników na temat funkcjonowania i wprowadzania danych dot. CEEB zaczęły się dopiero w maju.

Zaostrzenie restrykcji dla osób wracających z Wielkiej Brytanii

– Przyjeżdżający do Polski z Wielkiej Brytanii będą podlegali obowiązkowej siedmiodniowej kwarantannie, z której zwalniać będzie tylko negatywny wynik testu – poinformował rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Decyzja została podjęta, ponieważ w Wielkiej Brytanii pomimo wysokiego odsetka wykonanych szczepień, każdego dnia notuje się ponad 10 tys. zakażeń koronawirusem. Prawie całość to właśnie wariant Delta, czyli odmiana indyjska koronawirusa.

– Podjęte decyzje w sprawie kwarantanny dla podróżnych przybywających z Wielkiej Brytanii mają zmniejszyć ryzyko transmisji wariantu delta koronawirusa z zagrożonego obszaru. Musimy zadbać o obywateli naszego kraju i ich bezpieczeństwo – powiedział minister Adam Niedzielski.

Oznacza to, że dodatkowe restrykcje dotykać będą nie tylko osoby przybywające z Indii, Brazylii czy Południowej Afryki, ale także z Wielkiej Brytanii.

Minister zdrowia Niedzielski zapowiedział coś strasznego

To nie koniec zagrożenia. Ministerstwo Zdrowia zapowiada przywrócenie restrykcji, a ekspert z Naczelnej Rady Lekarskiej ostrzega: idzie fala pandemii gorsza od wiosennej.

Jesienią może czekać nas powrót obostrzeń. Minister zdrowia Andrzej Niedzielski w wywiadzie dla dziennika ”Fakt” nie wykluczył takiej sytuacji. Wszystko zależy od tego, jak nad Wisłą rozgości się nowy wariant koronawirusa. Delta jest przyczyną wzrostów zakażeń w Wielkiej Brytanii czy Rosji.

– Niczego wykluczyć nie można. Jednak zwracam uwagę, że Delta jest z nami przynajmniej od blisko 2 miesięcy, kiedy potwierdziliśmy pierwszy przypadek. Z drugiej strony popatrzmy na to, co dzieje się w Wielkiej Brytanii — powiedział dziennikarzom Faktu Andrzej Niedzielski.